Bułki świnki

Nie tylko wspaniale wyglądają, ale też cudownie smakują. W moim wydaniu - z nadzieniem z mango i jabłka. Przepis nie jest bardzo pracochłonny - zdążyłam je zrobić gdy synuś zasnął, a nie spał zbyt długo. Trzeba tylko uważać, aby się zbytnio nie przypiekły z wierzchu. Można zrobić ze słodkim nadzieniem, lub z wytrawnym, np. z pieczarkami. Przepis pochodzi ze strony http://cafechocolada.blogspot.com
Składniki na ciasto drożdżowe:
  • 400 g mąki pszennej
  • 1 opakowanie suchych drożdży (7 g) lub 14 g świeżych
  • 1 jajko
  • 200 ml naturalnego jogurtu
  • 100 ml ciepłego mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru (można dać mniej, jeśli nadzienie jest wytrawne)

Wszystkie składniki na ciasto drożdżowe dokładnie wyrobić (można to zrobić w maszynie do pieczenia). Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.
Składniki na ciasto maślane:
  • 150 g mąki
  • 100 g masła
Ponadto:
  • 1 jajko roztrzepane z łyżką mleka, do smarowania
  • 1 białko, lekko roztrzepane, do sklejania
Ciasto drożdżowe po wyrośnięciu połączyć z ciastem maślanym, dobrze wyrobić, do gładkości, by nie było grudek. Rozwałkować na grubość około 5-6 mm (jeśli chcecie z nadzieniem to wtedy o połowę cieńsze, na środek kłaść łyżeczkę nadzienia i boki sklejać białkiem z drugim krążkiem). Szklanką wycinać głowy świnek, z mniejszej foremki wyciąć nosy, uszy jako ćwierć mniejszego koła. Wszystkie elementy skleić z głową za pomocą białka. Oczy i dziurki zrobić za pomocą dostępnych składników - pieprz, goździki, zioła, marcepan, czekolada itp.,(pamiętajac by np. pieprz usunąć przed podaniem dziecku). W moim wypadku jest to śliwka suszona pokrojona na kawałki.

Bułeczki odstawić przykryte ręczniczkiem w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości. (o czym ja zapomniałam, ale i tak wyszły pyszne i wyrosły:) Przed pieczeniem posmarować jajkiem.
Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC, można przykryć folią, jeśli zbyt szybko nabiorą koloru. Studzić na kratce.
Z przepisu wychodzi około 15 bułeczek (zależy od wielkości). 

Moje nadzienie:
Jabłko i mango pokroić w drobną kostkę, dodać łyżkę cukru, wymieszać:) Jeśli jabłko nie jest kwaśne, można pominąć cukier. 

 

2 komentarze:

  1. I nikt nie ma wyrzutów, że zjadł świnkę. :D Wszyscy zadowoleni! :D

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news