Szybkie i pyszne bułeczki z serem żółtym na śniadanie

Fajnie jest budzić się i mieć męża obok siebie. Tak tak - mój mężuś ma teraz dwa i pół tygodnia urlopu. Z tej okazji zrobiłam mu pyszne śniadanko. Jak najbardziej NIE odchudzające, ale za to cieplutkie i smaczniutkie. Wykonanie bułek zajęło mi pół godziny (liczę wraz z pieczeniem), do tego jajko sadzone na kiełbasce i genialna herbata o smaku owoców leśnych. A za oknem biało!
Przepis na bułeczki znalazłam na kwestii smaku.

Składniki na około 8 szt bułeczek:
  • 250 g mąki
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 50 g startego sera żółtego
  • 50 g masła, posiekanego w kostkę
  • 1 duże jajko
  • około 100 ml mleka

Wykonanie:
  • Piekarnik nagrzewam do 220 stopni.
  • Mąkę przesiewam dwa razy na stolnicę, dodaję masło, proszek do pieczenia, sól i ser żółty. Rozcieram składniki palcami.
  • Jajko ubijam i dodaję tyle mleka, aby otrzymać 140 ml płynnej mieszanki.
  • Dodaję około 2/3 jej ilości do sypkich składników ciasta na stolnicy, pozostawiając resztę do posmarowania bułeczek po wierzchu. Zagniatam jednolite ciasto. W razie potrzeby dodaję trochę mikstury z jajka i mleka lub podsypuję dodatkową mąką.
  • Na stolnicy podsypanej mąką rozwałkowuję ciasto na wysokość 1,5 cm. Metalową foremką lub ostrą szklanką wycinam pojedyncze ciastka. Układam na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Smaruję resztą ubitego jajka. Piekę przez 10-12 minut na złoty kolor. Najlepiej smakują w dniu upieczenia:)
Bułeczki można zrobić też z rodzynkami, zamiast sera  żółtego dodajemy cukier, a rodzynki dodajemy tuż przed zagniataniem ciasta. Wtedy najlepiej smakują z dżemem:)

Ja do moich serowych bułeczek zrobiłam jajka sadzone, mąż sobie robił z nich kanapki z jajkiem sadzonym, twierdził, że tak smakują jeszcze lepiej:)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Blogger news