Pyszne ciasto zebra:)

Takie ciasto jadłam pierwszy raz u mojej babci i mąż był nim zachwycony. Od razu postanowiłam je powtórzyć, ale ze względu na dużą ilość składników, które trzeba zmiksować i mój ówczesny brak miksera - musiałam się z nim wstrzymać. Aż do teraz:)
Ciasto jest pyszne, lekko kakaowe, mięciutkie i przede wszystkim - nie jest suche! Moje tylko z wyglądu nie przypomina zebry, ale to tylko dlatego, że Mały pomocnik zaczął płakać jak przestałam miksować, a jednak w pewnym momencie musiałam przestać:) Chciałam przelać je jak najszybciej no i masz ci babo placek!

Potrzebujemy:
  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 szklanka wody gazowanej lub coli, sprite
  • 1 szklanka oleju
  • 2,5 szklanki mąki ( u mnie jedna pszenna i półtorej pełnoziarnistej)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki mąki
Ubijamy białka, dodajemy cukier i żółtka i miksujemy do jednolitej masy. Następnie wlewamy wodę gazowaną, olej, resztę składników i wymieszać. Ciasto dzielimy na dwie części, do jednej dodajemy dwie łyżki mąki, a do drugiej kakao. Na środek nasmarowanej olejem (lub wyłożonej papierem do pieczenia) tortownicy nakładamy na przemian 2 łyżki jasnego i 2 łyżki ciemnego ciasta.
Piec w temperaturze 170ºC przez około 1 godzinę. ( u mnie 45 minut wystarczyło) Smacznego:)


3 komentarze:

  1. Przepyszne! Cieszę się, że zrobiłaś jednak zebrę :) Jem oczami!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zebra to zawsze zebra i jestem pewna, że smakuje doskonale :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo łatwe, szybkie a w dodatku takie pyszne.

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news