Prawdziwe spaghetti bolognese

Kiedyś, gdy zajmowałam się pisaniem artykułów na zamówienie, przyszło mi napisać na temat prawdziwego spaghetti, tego, które pochodzi prosto z Bolonii. Dzisiaj o nim już prawie nikt nie pamięta, spaghetti bolońskie wydaje się proste - mięso mielone + pomidory i makaron. Gotowe.

Prawdziwe spaghetti bolognese wcale nie jest pomidorowe, owszem, ma w sobie pomidory, ale nie jest to główny jego składnik. Kucharze w Bolonii, co zresztą potem rozprzestrzeniło się na całe Włochy, dodawali do garnka przeróżne mięsa i warzywa i godzinami je gotowali, aby uzyskać idealny smak. Nie ma gotowego przepisu - ile marchewki i ile pomidora, każdy wrzucał do garnka tyle, ile akurat miał w lodówce.

Po napisaniu tego artykułu postanowiłam spróbować. Wyszło pyszne! Dlatego ostatnio powtórzyłam ten przepis :) Moje jest oczywiście dość mocno pomidorowe, ale ma w sobie też inne składniki.

Podam Wam podstawowe zasady, a przepis skomponujcie sami:
  • musi być cebulka pokrojona w kosteczkę i przysmażona na patelni
  • powinniśmy dodać przynajmniej trzy rodzaje mięs - mięso mielone, boczek, kiełbaskę, szynkę (u mnie było bez szynki)
  • po przysmażeniu cebulki i mięsa, dodajemy warzywa w dowolnej ilości, pamiętając jednak, że pomidorów wcale nie ma być najwięcej ze wszystkich. Dodajemy więc: marchewkę, pietruszkę, seler, paprykę, pomidory, cukinię...oczywiście wszystkie drobno pokrojone
  • najważniejsze są przyprawy - oprócz soli i pieprzu najlepiej jak dodamy świeżą bazylię, można też papryczkę chili żeby było trochę ostre
  • całość gotujemy minimum przez 4 godziny! ewentualnie w skrajnych przypadkach możemy 2 godziny...ale po 4 jest lepsze:) Ogólnie, wszystkie warzywa muszą się zmieszać ze sobą i przejść smakiem mięsa.
  • dodajemy do makaronu do spaghetti i gotowe
  • i oczywiście nie może zabraknąć sera żółtego do posypania, najlepiej parmezanu

8 komentarze:

  1. Uwielbiam spaghetti. W tym wydaniu jest na pewno przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda świetnie ;) To jedno z tych dań, które nigdy mi się nie znudzą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam już sos włoski pomidorowy w Lidl i zrobię te pyszne spaghetti:)wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup se mózg w lidlu....

      Usuń
    2. Też kupiłem ten włoski pomidorowy w Lidlu.
      Niestety ma się NIJAK do spaghetti zrobionego zgodnie z przepisem.
      Ten sos to SUBSTYTUT smaku tak jak wiele innych produktów sprzedwawanych w tym sklepie. Tam wszystko ma być tanie i dlatego jest niejadalne!

      Usuń
  4. A gdzie czerwone wino?

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news