Wariacje na temat wątróbki:) Czyli brzoskwinie, wątróbka i...

"Wariacje na temat wątróbki" to jak najbardziej robocza nazwa dania, które często robi moja mama. Gdy jechaliśmy do niej na weekend zapytała co byśmy chcieli na obiad. Bez wahania odpowiedziałam "wątróbkę". Mama na to ,że "nie no znowu, co przyjeżdżacie to robię, może teraz chcecie coś innego". Zapytana czy nie ma ochoty na wątróbkę, stwierdziła, że ma ,ale głupio jej zawsze gościć nas tym samym. Gdy mąż wrócił z pracy zapytałam go, co by chciał u mojej mamy na obiad. Zgadnijcie co odpowiedział? "Wątróbkę".
Powiem tak - ogólnie nie jesteśmy fanami wątróbki, lubimy ją ale nie tak żeby jeść na każdy posiłek, ale WARIACJE na temat wątróbki - mogę jeść na śniadanie, obiad i kolację. To danie jest niby proste, a pyszne.

Potrzebujemy:
  • 1kg wątróbki drobiowej
  • 1 puszkę brzoskwiń
  • natkę pietruszki
  • mąkę, sól, pieprz (lub jarzynkę), tymianek (koniecznie, nadaje smaku)
Danie podajemy z ryżem.

Wątróbkę kroimy w kostkę (wcześniej odkrawamy żyłki, moja mama robi to nożyczkami), wsadzamy do torebki foliowej, dodajemy mąkę - około 2 łyżek i łyżkę jarzynki, szczyptę tymianku. Całość mieszamy dokładnie, wątróbkę wyjmujemy z torebki i przysmażamy na patelni. Przekładamy do garnka i zalewamy wodą, dusimy do miękkości wątróbki. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę brzoskwinie i natkę pietruszki. Jeżeli sos jest zbyt lejący, to zaprawiamy go mąką. Podajemy z ryżem, smacznego:)
 

3 komentarze:

  1. Ja też nie przepadam za wątróbką, ale Twój przepis brzmi bardzo kusząco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, danie jest naprawdę pyszne:)

      Usuń
  2. Ojeeej wątróbka... pomyśleć że nigdy nie jadłam i nie robiłam... Może chociaż kiedyś specjalnie dla K. zrobię?:)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news