Błyskawiczna zupa krem z chrupiącymi chipsami z boczku

Kiedyś próbowałam zrobić taką zupę, nie miałam jednak blendera i myślałam, że mikserem też wyjdzie. Nie wyszło. Mąż zjadł całą:) Dzisiejsza jest o niebo lepsza i przede wszystkim wyszła:D Przygotowanie zajmuje kilka minut, a posiłek jest z tego fantastyczny. Polecam zupę krem z groszku:)  Boczek sprawia, że jest to zupa męska, jednak jeśli chcecie jej delikatniejszą wersję - proponuję podać ze zwykłymi grzankami.
  • 2 puszki groszku zielonego
  • półtorej szklanki rosołu (lub tyle samo wody + kostka rosołowa)
  • niewielki kawałek boczku wędzonego
Rosół podgrzewamy i dodajemy do niego groszek. Gotujemy aż do zagotowania, całość miksujemy blenderem. Boczek kroimy na cienkie paseczki, nastawiamy piekarnik na 190 stopni, wkładamy ułożony boczek jeden obok drugiego, pieczemy aż wytopi się tłuszcz. Gotowe chipsy z boczku podajemy z zupą:) Gotowe:)

14 komentarze:

  1. Właśnie czaję się na zakup blendera. :) Wtedy wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Intrygował mnie ten chrupki element w kremowej zupie, ekstra!
    Pozdrawiam ciepło,
    Szana,
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna zupka!Ja jestem wielbicielką zup!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też jestem wielbicielką zup, chociaż zawsze jadłam te bardziej tradycyjne:)

      Usuń
  4. Faktycznie błyskawiczna zupa. Lubię dodatek chrupiącego boczku do zup-krem - fajnie zaostrza ich smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, ja pierwszy raz spróbowałam takiego zestawienia, ale zgadzam się, pasuje idealnie:)

      Usuń
  5. Od dawna chodzi mi po głowie ta zupka, muszę spróbować, zwłaszcza z takimi chipsami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie! P. stwierdził, że to najlepsza zupa jaką kiedykolwiek jadł! On jest wielkim fanem groszku, chyba mu smakowało:D Aż mu się uczy trzęsły:)

      Usuń
  6. Zupka groszkowa z chipsami - genialne! Ja robię na groszku mrożonym (Bonduelle, muszę poreklamować, szczerze zapewniając, że groszek bonduelowy jest najsmaczniejszy niestety ;)) ale puszkowego też kiedyś spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzę o tych chrupiących czipsach z boczku! Może być nawet bez zupki... :P

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news