Klasyka w kuchni - schab nadziewany śliwką

Śliwka z mięsem chyba zawsze się pysznie komponuje. Przepis na schab nadziewany mam od mamy, jest prosty i szybki,  a przede wszystkim bardzo smaczny. Mięso jest aromatyczne i soczyste, po prostu PYCHA! Danie to często u nas gości na obiad lub kolację, szczególnie gdy nie mam czasu rozbijać mięsa na kotlety i chcę żeby jedzenie zrobiło się samo:) Fanom nadziewanego mięsa polecam również schab nadziewany muesli.

Potrzebujemy:
  • 1 kg schabu z kością
  • śliwki suszone (około 10 sztuk)
  • mąkę pszenną do obtoczenia i ew. zaprawienia sosu
  •  sól, pieprz


W środku naszego mięsa wykrawamy nożem krzyżyk (aż do końca schabu, ale nie przedziurawiamy go na wylot).








Otwór poszerzamy np. za pomocą drewnianej końcówki od pałki, czy łyżki drewnianej.








Nadziewamy śliwką, solimy i pieprzymy.









Następnie schab dokładnie obtaczamy w mące i przysmażamy na patelni z każdej strony, żeby się ładnie zarumienił.









Gdy jest podsmażony, zalewamy go wodą do połowy i dusimy około 1-1,5 godziny co jakiś czas przekładając na drugą stronę. Sos można zagęścić wodą z mąką. Smacznego!






9 komentarze:

  1. Z kostka? A to ciekawe - ma wtedy lepszy smak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że ja nie lubię z kością bo trzeba się męczyć przy krojeniu, ale podobno ma wtedy lepszy smak więc już pal licho..:))

      Usuń
  2. faktycznie śliwka idealnie się komponuje z mięsem, ale inne bakalie też pasują - spróbuj też moreli, nie są tak wyraziste w smaku, dlatego najlepiej je połączyć ze śliwkami, rodzynkami. Ja uwielbiam wątróbkę z bakaliami.
    w ogóle sos z bakalii jest jednym z moich ulubionych.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątróbki z bakaliami nigdy nie jadłam, ale brzmi fantastycznie:) Na pewno spróbuję w przyszłości takiego zestawienia:)

      Usuń
    2. polecam, polecam, ja duszę pod przykryciem, dodaję dużo śliwek, moreli i rodzynek. Jak się już ugotuje wszystko, można dodać odrobinę wina i odkryć i pogotować jeszcze trochę, żeby sos się zredukował. Można tez bez wina. Pychota!

      Usuń
    3. Brzmi naprawdę baardzo kusząco:) Dziękuję za przepis!

      Usuń
  3. wieki nie jadłam, a tak lubię :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news