Krem brokułowo-groszkowy dla dużych i małych!

Dałam mojemu synusiowi rosołek, walczyliśmy pół godziny. Coś tam zjadł, ale bardziej był zainteresowany myśleniem o zabawie niż rosołem. Nałożyłam sobie na talerz kremu brokułowo-groszkowego i widząc zainteresowanie synka, zanim jeszcze cokolwiek tknęłam - postanowiłam dać mu odrobinkę na spróbowanie. Efekt? Zaczął się śmiać, oblizywać wargi i otwierać szeroko buzię. Zjadł sporo, a ja tylko patrzyłam jak moja zupa znika z talerza:)) Nawet się nie wiercił przy jedzeniu:) Potem, gdy skończył, sama spróbowałam i już wiem czemu Mały się tak na nią rzucił. Jest pyszna!
Do zupy potrzebujemy:
  • 1 brokuła
  • 1 puszkę groszku 
  • 1,5 szklanki rosołu
  • sól i pieprz
Dodatkowo - blender.



Brokuły dzielimy na mniejsze części i gotujemy do miękkości.









Gdy są miękkie to je odcedzamy, wlewamy rosół i dodajemy groszek.









Na koniec miksujemy blenderem i jeśli trzeba to doprawiamy do smaku. Smacznego:))

12 komentarze:

  1. Niesamowicie rozkoszny jest Wasz A. :)I ma dobry gust, już to widać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że wolałam jak jadł wszystko, teraz zrobił się trochę wybredny:))

      Usuń
  2. Ale śliczny chłopczyk !:)A zupka też niczego sobie. Ja robię brokułową w postaci kremu i dekoruję ricottą,do tego grzanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Brokułowa w Twoim wydaniu brzmi wyśmienicie:)

      Usuń
  3. Twój przystojniacha chyba w wieku mojej młodszej piękności ;)
    Jako purystka dam groszek mrożony, nie z puszki,choć może nie będzie tak pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie pyszne z groszkiem mrożonym, sama chciałam takiego użyć, ale nie było w sklepie:)

      Usuń

 

Blogger news