Mini szaszłyki z curry i czosnkiem. Genialne:)

Ponieważ jestem w trakcie wypróbowywania naszej nowej mikrofali z piekarnikiem, postanowiłam pierwszy raz w życiu zrobić szaszłyki. Gdzieś kiedyś znalazłam fajny przepis, nie wiem czy go dokładnie odwzorowałam, czy trochę po swojemu, bo został on tylko w mojej głowie. Szaszłyki są mini , ponieważ zrobione na wykałaczkach, nie miałam normalnych patyków do szaszłyków. Ale przyznam, że to nawet lepiej, można było je maczać w sosach (czosnkowym, cytrynowym i ostrym, na które przepisy w następnym poście podam). Idealne na przystawkę dla gości!
Potrzebujemy:
  • podwójną pierś z kurczaka
  • 30 dag pieczarek
  • 1 paprykę
  • jogurt naturalny
  • curry, czosnek, sól i pieprz
 Na początek należy przygotować dwie miseczki, do obydwóch nakładamy po dwie łyżki jogurtu naturalnego, sól, pieprz. Do jeden z miseczek dokładamy dwa zmiażdżone ząbki czosnku i dokładnie mieszamy, zaś do drugiej łyżeczkę curry.

Kurczaka kroimy w kostkę, jedną pokrojoną pierś wsadzamy do jednej miseczki, drugą do drugiej i odstawiamy do lodówki na godzinę. W tym czasie kroimy pieczarki na ćwiartki i przysmażamy lekko na patelni, solimy i pieprzymy. Paprykę kroimy w spore kwadraty.
Po godzinie marynowania kurczaka nakładamy na wykałaczkę kolejno kurczaka czosnkowego, paprykę, pieczarkę i kurczaka curry.
Całość wsadzamy do rozgrzanego piekarnika na 190 stopni na około 20 minut (można krócej, jeżeli widzimy, że kurczak już nie jest surowy). Smacznego:)
Kurczak i spółka

6 komentarze:

  1. mmm pycha, u mnie też szaszłyki ostatnio były.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będzie można zrobić szaszłyki na grillu na świeżym powietrzu:))

      Usuń
  2. mniam...zjadłabym ...ten przepis też mozesz dodać do akcji..

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news