Smaki dzieciństwa - biszkopt z truskawkami z przepisu mamy

To niewątpliwie jedno z moich ulubionych ciast, zarówno jeśli chodzi o smak jak i przygotowanie. Posiadanie miksera z misą, który właściwie sam wszystko miksuje, sprawia, że ciasto nie wymaga wielkiego nakładu pracy. Uwielbiam je w wersji z truskawkami, jabłkami, śliwkami i rabarbarem. Tym razem postawiłam na truskawki i biszkopt w takim wydaniu znika w zaskakującym tempie. Ciasto jest mięciutkie, pulchniutkie i słodkie - z nutą kwaśnego do przełamania tej słodyczy. Mój Mąż je uwielbia, połowę zjadamy jeszcze na ciepło;)
PS. Nie liczcie kalorii. Nie warto:)

Potrzebujemy:
  • 1/2 kg truskawek
  • 6 jajek
  • 1 szklankę mąki
  • 1 szklankę cukru



Wykonanie:

Białka oddzielamy od żółtek i miksujemy na gładką pianę. Następnie powoli dodajemy cukier i dalej miksujemy aż całkowicie się rozpuści.
Dodajemy żółtka i przez chwilę miksujemy.








Mąkę przesiewamy przez sitko bezpośrednio do naszej masy na ciasto. Mieszamy łyżką od spodu do góry (tak, aby jak najwięcej powietrza dostało się do środka). Przelewamy do wysmarowanej formy (lub wyłożonej papierem). Nie wstrząsamy, nie stukamy formą.






Truskawki odszypułkowujemy i kroimy na pół (większe na 4 części). Układamy na wierzchu ciasta.







Truskawki opadną, nie przejmujemy się tym. Ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni na około 40 minut (do suchego patyczka).







Ciasto będzie ładniej wyglądało jeśli posypiemy je cukrem pudrem, u mnie niestety go zabrakło:)



Smacznego!





20 komentarze:

  1. nie zapomniałas o proszku do pieczneia ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszku nie użyłam i ciasto wyszło wspaniałe:) Ale długo się zastanawiałam czy powinnam go dodać, czy nie. Nie jest jednak potrzebny w tym wypadku:)

      Usuń
  2. Pozwolę sobie odpowiedzieć... :-)
    Eevisha, prawdziwy biszkopt nie zawiera proszku do pieczenia, porządnie ubite jajka lub białka sprawiają że ciasto pięknie rośnie i to jest też podstawowa czyność do której należy się przyłożyć by osiągnąć efekt jak tu na tym zdjęciu...

    hmmm nasze truskaweczki już niebawem... oj będzie słodko - również piekę takie ciacho jest niezawodne

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam biszkopt z truskawkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna klasyka. narobiłaś mi strasznej ochoty. zapisuję, w sezonie na pewno zrobię

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam to ciasto, ma w sobie coś niezwykłego. Przepięknie Ci urósł biszkopt, i to bez proszku, a to tylko potwierdza fakt, że znakomicie gotujesz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię biszkopty, takiego z zatopionymi truskawkami jeszcze nie piekłam, więc pora na mój:) Pozdrawiam i odezwij się do mnie na maila:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. A ja tam zakalce też lubię:) Dlatego się nie boję:)

      Usuń
  8. pychotka :)

    Zapraszam do obserwowania mojego nowego kulinarnego bloga ;)
    Ja oczywiście obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. No klasyka no : ) Mniam...i truskaweczki! Czekam z utęsknieniem na nasze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skaładniki wystarczą na dużą formę?

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news