Najlepsze śniadanie...kurki w kolejnej odsłonie!

Najlepsze śniadanie to jest to, które zrobi mój Mąż:) Ja nie muszę nic robić, tylko czekam w łóżku, w półśnie.

Pamiętam pierwszą jajecznicę zrobioną dla mnie przez mojego M.

Wrzucił wszystkie jajka, patelnia na dużym ogniu, a on spokojnie i powoli wyrzuca skorupki do kosza...wyjmuje talerze...sztućce..jajka już lekko przypalone od spodu..wtedy wziął łyżkę, pomieszał raaz druugi i gotowe. Żadnych dodatków, nawet soli.

Wyglądała jak omlet w kawałkach.

Wtedy była dla mnie pyszna. Idealna:) Chociaż jak pomyślę to chyba jadłam z zaciśniętymi zębami..żeby tylko zjeść całą i mieć z głowy:)

M. po 2 latach małżeństwa umie zrobić lepszą jajecznicę, taką, na którą się naprawdę czeka.



Potrzebujemy:
  • jajka
  • garść kurek
  • masło
  • sól i pieprz
Kurki myjemy i podsmażamy na masełku. Dodajemy jajka, solimy i pieprzymy, ciągle mieszamy aż się zetną.  Smacznego!

12 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam słynnej jajecznicy z kurkami... Prezentuje się bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie jadłam jeszcze takiej jajecznicy, a wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy takiej nie jadłam, ale wygląda baaardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że u mnie kurek brak :( Dzięki takim przepisom mogę chociaż popatrzeć i pomarzyć :D Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale apetyczne śniadanie!Kurki są w potrawach wspaniałe! U mnie jajecznica z kurkami już była, zabrałam się za wytrawna tartę. Zapraszam do zobaczenia! Kurki w roli głównej, choć do zdjęcia schowały się w cieście ;)))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. no...to ja jestem w najlepszej sytuacji. Kurki jadam przez cały rok. Raz są to pierogi z kurkami, innym razem jajeczniczka z kurkami, bądź sosik kurkowy czy zupka... - zawsze są to potrawy aromatyczne i smaczne.

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news