Szaszłyki z kurczaka z brzoskwiniowo-nektarynkowym sosem BBQ

Szukając inspiracji na obiad trafiłam na wspaniały przepis na blogu Burczymiwbrzuchu. Brzoskwiniowy sos BBQ od razu do mnie przemówił, dziecko w wózek i pędzimy do sklepu po składniki:) Szaszłyki wyszły bardzo dobre, ale sos...ten sos to po prostu PYCHA! Aż żałowaliśmy, że nam się szaszłyki za szybko skończyły i wyjadaliśmy go łyżeczką. Do dania zrobiłam zapiekane pieczywo czosnkowe, idealnie się to razem wpasowało. Wyszło zdrowo i dietetycznie, a tych co chcą zdrowo schudnąć zachęcam do zerknięcia na świetnie na temat diety opinie .

Potrzebujemy:
Szaszłyki:
  • pierś z kurczaka
  • 5 goździków
  • łyżka soli
  • łyżka pieprzu cayenne
  • łyżka ostrej papryki
  • dwie łyżki oliwy z oliwek
    extra vergine marki Monini
  • łyżka soku z cytryny
Pierś z kurczaka kroimy w długie paski, mieszamy ze wszystkimi przyprawami i oliwą i odstawiamy do lodówki. Moje mięso leżało w niej kilka godzin, dlatego wyszło bardzo aromatyczne. Następnie układamy na grillu (u mnie opcja grill w mikrofali) i grillujemy aż się ładnie zarumieni z każdej strony (około 10-20 minut)

Sos:
  • 1 brzoskwinia
  • 2 nektarynki
  • 1 pomidor
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
    extra vergine marki Monini
  • 1/2 papryczki chilli
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • sól, pieprz
  • 1 ząbek czosnku
Pomidora, brzoskwinię i nektarynki kroimy w kostkę, chilli i czosnek drobno siekamy. 
W rondelku rozgrzewamy oliwę i dodajemy pokrojone składniki.
Dusimy przez kilka minut.






Dodajemy pozostałe składniki - ocet, koncentrat pomidorowy i przyprawy.

Dusimy przez 15 minut, pamiętając aby mieszać (żeby się nie przypaliło).



Po tym czasie sos miksujemy blenderem i schładzamy. Smacznego!





12 komentarze:

  1. brzoskwiniowy? :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Nie lubię brzoskwiń, ale tylko dlatego, że jak się je zjada to człowiek cały jest w ich soku:) W sosie jak najbardziej mi pasują:)

      Usuń
  2. Wow, ten sos do mnie przemawia! A jak fajnie szaszłyki wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sos jest tak pyszny, że chyba jutro na przyjazd Mamy zrobię:)

      Usuń
  3. Pani doktor, myślę, że chyba wreszcie się zaczyna gotowanie na całego, hm? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, bardzo się cieszę, że udało mi się zainspirować i że spodobał się pomysł na sos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie również zachwycił ten sos! Dziękuję za dodanie przepisu do akcji Grill 2012.

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news