Tarta migdałowo malinowa dla Mamy:)

Na przyjazd Mamy chciałam przygotować coś wyjątkowego. Wiedziałam już, że zrobię szaszłyki z brzoskwiniowo- nektarynkowym sosem BBQ, ale chciałam jeszcze coś dla Niej upiec. Na tartę trafiłam przypadkiem na blogu słodko - gorzki świat, autorka robiła ją dla swojej Mamy! Pomyślałam, że to jest to, migdały i maliny to coś, co moja M. naprawdę lubi. Myślę, że był to strzał w dziesiątkę, tarta wyszła pyszna. Słodki smak równoważyły kwaskowate maliny. Do tego wygląda "wyjściowo".
Potrzebujemy:
Na ciasto:
  • 250g mąki
  • 55g cukru pudru
  • 150g zimnego masła
  • 1 jajko
Na wypełnienie ciasta:
  • maliny i jagodę amerykańską do ułożenia na wierzchu
  • 90g masła
  • 100g cukru
  • 1 jajko
  • 100g migdałów w płatkach
  • 1 łyżka mąki
 Składniki na ciasto: mąkę, cukier puder, jajko i pokrojone w kostkę masło zagniatamy ze sobą na dość gładką masę i wstawiamy do lodówki na około godzinę.







Po godzinie ciasto rozwałkowujemy i układamy w formie na tartę.









Kładziemy na nim papier do pieczenia i coś do obciążenia, np fasolę. Pieczemy przez 10 minut w 180 stopniach, następnie papier z fasolą zdejmujemy i pieczemy jeszcze przez 5 minut. W tym czasie miksujemy mikserem wszystkie składniki na wypełnienie.






Gdy upieczony spód przestygnie, wykładamy wypełnienie i na wierzch układamy owoce. Najlepiej dość gęsto. Pieczemy w 180 stopniach przez 35 minut.








  Gotowe, smacznego!


13 komentarze:

  1. Zawsze przymierzałam się do tarty (ale nie mam nawet formy :P ). Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam super tanią w carrefourze i już sporo wypieków na niej było:) Teraz się przymierzam do jakiejś porządniejszej, bo do tej wszystko się przykleja:)

      Usuń
  2. tarta była świetna ,szaszłyki też,dzięki za takie pyszności

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna tarta, z postu powyżej widzę też, że smakowała. Mam nadzieję, że czas z mamą upłynął Wam miło i smacznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Czasu z Mamą za dużo nie mieliśmy, przyjechała posiedzieć z wnukiem, podczas gdy my szaleliśmy na weselu;)

      Usuń
  4. Ta tarta jest przepiękna! Brawo! ;)Z postu wyżej widzę, że nie tylko ja mam problemy z przyklejającą się tartą do foremki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe oj tak! Moja foremka kosztowała niecałe 6 zł, więc nie wymagam od niej zbyt wiele;))

      Usuń
  5. czyli ciasto w podzięce, świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba dać małą łapówkę:)))

      Usuń
  6. Wygląda tak cudnie, mama musiała być pysznie zaskoczona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama jest najbardziej wybredną osobą jaką znam, ale myślę, że ją zadowoliłam smakołykiem (uwielbia maliny:))

      Usuń
  7. Pyszna tarta;)
    Pozdrawiam i dziękuję za dodanie jej do Jagodowo Nam 4.

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news