Nasza dietetyczna kolacja

I stało się, przekonałam mojego M. żeby razem ze mną zaczął dbać o kondycję i wagę. Wczoraj byłam niesamowicie zaskoczona, gdy zapytałam Go co zjemy na kolację - zawsze mówi, że jest mu wszystko jedno, a tym razem? Powiedział "coś dietetycznego? W końcu się odchudzamy". Dwa razy nie trzeba było powtarzać:) Prawie biegiem poleciałam do sklepu i kupiłam składniki na pyszną sałatkę! I wykorzystałam moje zamrożone kostki z oliwy i ziół - oliwa stała się bardzo aromatyczna!

Potrzebujemy
Ser kroimy w kostkę, podobnie paprykę i pomidora. Wszystkie składniki razem łączymy (groszek i tuńczyka odsączamy). Dokładamy kostkę z oliwy i bazylii i dokładnie mieszamy - kostka powinna się szybko rozpuścić. Gotowe:)

10 komentarze:

  1. No tak, we dwójkę zawsze lepiej nie tylko się odchudzać, ale i wszystko robić. :) Na pewno jest raźniej. A ta sałatka to i mnie się podoba, chyba sobie zrobię, bo uwielbiam tuńczyka, groszek i fetę. Do tego tylko jeszcze dodałabym oliwki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oliwek nie lubię, ale jak najbardziej tu pasują (M. fan oliwek tak stwierdził:)

      Usuń
  2. Świetna sałatka ;)
    fajnie sie tak zbiorowo odchudzać, ja to z moim połówkiem łamię dietę.. zawsze mnie skusi na coś dobrego ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. to trzymam kciuki za zdrowe odżywianie, te kostki są fenomenalne, też zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowita, jak widać na diecie wcale nie trzeba jeść sałaty i zagryzać marchewką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smaczna sałatka ;) a że groszek mi nie w smak, to ja bez groszku poproszę;))) a kostki mnie rozbroiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, to jak jeszcze miesiąc, to wrzesień pełen laby ;) potem nie będzie juz tak kolorowo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! niesamowita decyzja :) to my trzymamy kciuki! za tandem dietetyczny!

    OdpowiedzUsuń
  8. o tak tak :) zjadłabym taką sałatkę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sałatka wygląda ciekawie :) Jutro zaopatrzę się w składniki i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news