Odmienione mielone w trzech smakach, w tym wersja dietetyczna!


Dzisiaj mam dla Was trzy wersje kotletów mielonych. Przyznam, że jest mi strasznie głupio bo nie potrafię podać dokładnego źródła moich inspiracji. Kotletów na patyku jest mnóstwo na wielu blogach, więc podawanie każdego to jak podawanie źródła do schabowych, tak jakby ktoś konkretny je wymyślił. Kotlety z ogórkiem też gdzieś widziałam, nie potrafię jednak przytoczyć adresu, za co bardzo przepraszam:(

 Polecam filmik jak zrobić najzwyklejsze kotlety mielone:

Wracając do moich trzech wersji:
Jedna z nich jest dietetyczna, zrobiona na grillu na patyku, z suszonymi pomidorami, bazylią i chilli.

Drugi rodzaj to mielone z ogórkiem kiszonym z patelni.

Trzeci typ jest najprostszy - doprawione świeżym rozmarynem, który diametralnie zmienia ich smak.

Zapytałam M. które najlepsze, powiedział, że nie wie. Wszystkie są pyszne. Po chwili M. powiedział "a mogę dokładkę tych kotletów? Tylko tak po jednym z każdego rodzaju?". To dowód na to, że mówił prawdę - nie potrafił wybrać najlepszego, bo wszystkie są najlepsze:)

Więc zaczynamy! Potrzebujemy:
  • 0,5 kg mięsa mielonego (u mnie wołowo-wieprzowe)
  • pół średniej cebuli
  • pół ogórka kiszonego
  • 1 suszony pomidor 
  • 1/4 bułki
  • bułkę tartą
  • sól, pieprz 
  • chilli
  • świeża bazylia, świeży rozmaryn
  • patyki do szaszłyków
  • 1 jajko
 Cebulkę drobno kroimy i przysmażamy na patelni. Dodajemy do mięsa mielonego, wbijamy jajko i dokładamy namoczoną bułkę. Solimy i pieprzymy do smaku. Całość dokładnie mieszamy.










Mięso mielone dzielimy na trzy części i przekładamy do miseczek. Do jednej dokładamy pokrojonego w kostkę ogórka kiszonego, do drugiej pokrojonego pomidora suszonego, bazylię i szczyptę chilli, a do trzeciej 4 listki świeżego rozmarynu, posiekane.






  Wersję z pomidorem suszonym nakładamy na patyki ściskając palcami żeby się przykleiło i obtaczamy w bułce tartej. Grillujemy do zarumienienia z każdej strony.





Z dwóch pozostałych wersji formujemy kulki, spłaszczamy lekko, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na patelni.







U mnie podane z sosem słodko-kwaśnym i ryżem - idealny zestaw. Polecam ten przepis każdemu, komu się znudziły zwykłe mielone;)




29 komentarze:

  1. Takie mielone to ja lubię :) Pomysłowe podanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. widzisz...a wczoraj właśnie robiłam mielone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. były były, jak to mielone;-) ale widzisz szkoda, że nie urozmaiciłam ich tak jak Ty ;-)

      Usuń
  3. mielone bardzo lubie :) swietne pomysly, aby je nieco urozmaicic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się wszystkie 3 wersje :) Ale najbardziej mnie chyba kusi ta z ogórkiem kiszonym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potrafię powiedzieć która wersja lepsza:)) Wszystkie są przepyszne:))

      Usuń
  5. W tych na patyku się zakochałam, następnym razem mielone robię w ten sposób :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na mielone, poza tym pięknie podane:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też się podobają wszystkie trzy opcje ;) więc zapisuję do wykonania ;) To ciekawe jak można sobie urozmaicić tradycyjnego mielonego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. z suszonymi pomidorami i bazylią- muszą być pyszne

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie mielone jest lekiem na całe zło, gdy inspiracji brak i ochoty na gotowanie nie ma. To wtedy serwuję mielonego a teraz będzie mielony zwariowanie odmieniony w trzech odsłonach dzięki pozdrawiam kami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mielony też jest lekiem na całe zło:)) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. fajne takie mielone na szpadkach, zawsze to inaczej wygląda i od razu ciekawiej. Jestem fanką podawania jedzenia w ładny i nietypowy sposób, a zarazem Twoją fanką.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi bardzo miło! Pozdrawiam gorąco:))

      Usuń
  11. Serduszko wygląda ekstra. Robiłaś je jakąś foremką do ciastek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszko robiłam zwykłą metalową foremką do ciastek:) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. czy można zamiast kiszonego dac konserwowe :)?

    OdpowiedzUsuń
  13. mielone w panierce z bulki raczej nie zaleza do dietetycznych!polaczenie bialka i weglowodanow daje nam bombe kaloryczna

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news