Ależ ten krem jest pyszny!

Zupy kremy ostatnio są moimi ulubionymi:) Ciągle kombinuję i szukam czegoś innego i gdybym miała wybrać, która z tych wszystkich zup jest najlepsza - wybrałabym wszystkie! Jest dietetycznie, zdrowo i pysznie. Czego chcieć więcej?

Przy okazji chciałabym Was zaprosić na bloga mojej MAMY! Jest cudowny, znajdziecie na nim świetne bajki, które moja mama sama wymyśla na poczekaniu i do tego są z życia wzięte:) To Jej pierwsza przygoda z blogowaniem, dlatego zachęcam do komentowania, obserwowania i przede wszystkim czytania:) Sami wiecie jak to jest na początku, mało osób zagląda i każdy komentarz cieszy ogromnie:) Zresztą nie tylko na początku, moja radość z komentarzy się nigdy nie zmniejszyła!
Składniki dla jednej osoby:
  • 3 pomidory
  • 1 papryka
  • 1 szklanka rosołu
  • chilli
  • pieprz i sól
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 3 listki świeżej bazylii
  • 1 ząbek czosnku

Paprykę i pomidora kroimy w kostkę i układamy w naczyniu żaroodpornym. Dodajemy oliwę z oliwek, posiekaną bazylię i pokrojony w plasterki czosnek. Całość zapiekamy przez 30 - 40 minut w piekarniku w 180 stopniach. Gdy warzywa są miękkie, dodajemy do nich bulionu, szczyptę chilli i miksujemy blenderem. Całość przelewamy przez sitko, tak aby zostały na nim pestki od pomidora. Gotowe, smacznego!

PS. Przypominam, że ciągle trwa głosowanie na mój przepis w konkursie - każdy głos się baardzo liczy:) KLIK (trzeba kliknąć w "lubię to" po prawo)
 

37 komentarze:

  1. Na pewno pyszny :) Musze go zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha. Zupy-kremy nigdy się nie nudzą :) A z komentarzami mam tak samo, wciąż każdy cieszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Narobiłaś apetytu na taki krem!!!! Już wiem co dzisiaj na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupy krem nie sa mi obojętne, a ta Twoja do mnie przemówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziś kończę kurczaka, a na dniach mam misję - krem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj pyszny pyszny, wprosiłabym się na taką zupkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękny kolor;)
    i zupy kremy to chyba najlepsze zupy. Za mną chodzi zupka krem z brokuł;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zupka krem z grzankami to niebo w gębie :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Poproszę talerzyk :) Lecę obejrzeć bloga Szanownej Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I chciałam zaprosić Cię do wspólnego gotowania.
    Bohaterem glównym jest kiwi, z okazji mojej akcji „Kiwi Cię Zadziwi” na durszlaku.
    Tematem przewodnim jest przygotowanie deseru (nie ciasta!) z udziałem tego owocu. Przepis powinien się pojawić na blogu w dniach: 18-20.09.2012, więc jest sporo czasu ;) . Jeżeli wyrazisz chęć proszę o odpowiedź u siebie;).

    Pozdrawiam Serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mm zdecydowanie moje smaki, u mnie też krem. Mam do takich zup po prostu słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie jestem na tak!

    zrobię w weekend!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki piękny kolor tej zupki! Jak nasturcja! :)A bloga Mamy biore na tapete! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  14. o tego chętnie bym spróbowała - ciekawy przepis!

    Pozdrawiam Jagienka!

    OdpowiedzUsuń
  15. ostatnio zrobiłam z mamą zupę krem z cukinii, żółtej papryki, cebuli i czosnku - masz rację świetne są kremy :D

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news