Chorowanie...

Kochani wybaczcie chwilę przerwy na blogu, postaram się jutro dodać coś pysznego i nadrobić zaległości na Waszych cudownych blogach. Rozchorował mi się Synuś i jakoś tak czasu mało! A jutro mam 25 urodziny;) Więc...bądźcie cierpliwi:)


12 komentarze:

  1. W takim razie zdrowia dla synka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich, a Tobie Kochana wszystkiego naj, naj z okazji urodzin, spełnienia marzeń (bo sie spełniaja), miłości (bo nas uszczęśliwia), uśmiechu (bo na każdej buzi jest piękny!), pomysłów w kuchni (bo za to uwielbiam Twojego bloga!)! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze kilka minut i wpasowałbym się w nowy dzień, urodzinowy ;) Ale i tak wszystkiego najlepszego :) I szybkiego powrotu do zdrowia dla synka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe mój M. już wczoraj zrobił mi spaghetti w ramach urodzin, mamy świętować do soboty:)

      Usuń
    2. Zapomniałam podziękować:*

      Usuń

 

Blogger news