Gwiazdki na talerzu. Z Nutellą.

Pomysł na takie gwiazdki wpadł mi nagle, wykonanie ich jest banalne, a wyglądają naprawdę słodko. M. po zjedzeniu dwóch talerzy zupy cebulowej stwierdził, że jest już tak najedzony, że więcej nie da rady wcisnąć. Zrobiłam więc gwiazdki tylko dla siebie, to M. zaczął zerkać na nie, patrzeć, patrzeć..w końcu pytam "chcesz jedną?" "no tak na spróbowanie", a potem to już tak Mu posmakowały, że połowę musiałam oddać.. Że też ja się jeszcze nie nauczyłam, żeby nigdy Mu nie wierzyć jak mówi, że czegoś nie chce. Zawsze się to tak kończy:) Potem już nie mógł się ruszać z przejedzenia (żeby brzydko nie powiedzieć "przeżarcia" co by chyba tu bardziej pasowało;)
Gwiazdki to nic innego jak naleśniki poprzekładane warstwą nutelli (pięć naleśników) i wykrojone foremkami do ciastek. Wyglądają słodko, te mniejsze można zjeść "na raz" i powiem Wam, że taka kolacja pozytywnie nastraja. A to, że potem musiałam 30 minut rowerkiem jeździć żeby chociaż część spalić..to już inna historia..:)
Polecam filmik z przepisem na ciasto na naleśniki:

19 komentarze:

  1. Trochę mi przywiodły na myśl święta ;) Na pewno były pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe nie pomyślałam o tym, ale faktycznie nieco świąteczne:)

      Usuń
  2. mniam! :D mi się od razu skojarzyło z kolacją... może dlatego, że niebo gwiaździste? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tymi naleśniczkowymi gwiazdkami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam naleśniki z nutellą, ale niewarstwowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. urocze ;) i świetny pomysł, by z naleśnika coś wycinać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujący pomysł!! Ja muszę poćwiczyć jeszcze z naleśnikami. Cały czas nie wychodzą mi takie jak bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie znosiłam robić naleśników, a teraz nawet lubię:)

      Usuń
  7. Fajny pomysł, takimi naleśnikami na pewno da się nakarmić każdego niejadka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację:) Chociaż u mnie niejadków w domu raczej nie ma;)

      Usuń
  8. Super! moja córeczka by się w nich zakochała:D lepiej jej nie pokazuję:))

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news