Super ostra, super tajska zupa tom kha.

Ostatnio oglądałam z M. fragment programu "ugotowani" i spodobała nam się tajska zupa Tom Kha na bazie mleczka kokosowego. Postanowiliśmy kupić składniki i taką zrobić. Przesadziłam nieco z ilością pasty tom kha dlatego wyszła bardzo ostra! Zupa jest pyszna, zapachy, które towarzyszyły gotowaniu niezbyt mi przypadły do gustu, ale po spróbowaniu obydwoje powiedzieliśmy "wow". Minus jest tylko taki, że nie da się zjeść ogromnej ilości, szczególnie jak jest taka ostra:) Trzeba ją czymś przegryźć:)

Składniki dla 2-3 osób:
  • pojedyncza pierś z kurczaka
  • 500 ml mleczka kokosowego do gotowania
  • szczypta kolendry (najlepiej świeżej)
  • 1,5 łyżki pasty tom kha
  • 200 ml wody
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z 1/4 cytryny lub limonki

  Kurczaka kroimy w drobną kosteczkę












Mleko kokosowe wlewamy do garnka i gotujemy co chwilę mieszając. Gdy jest gorące - dokładamy mięso.











Ciągle mieszamy i dokładamy kolendrę oraz zmiażdżone ząbki czosnku. Na koniec dodajemy pastę tom kha. Mieszamy i gotujemy do wrzenia.











Smacznego!

15 komentarze:

  1. Zjadłoby się taką zupę :) Uwielbiam ostre rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, dlatego dodałam więcej pasty tom kha..chyba trochę za dużo:) W przepisie podałam tak jak powinno być;)

      Usuń
  2. Jaka prosta ta zupa, przy azjatyckich potrawach zazwyczaj jest cała lista składników :) Na pewno jest pyszna, w końcu jak mogłaby mi nie smakować zupa tomka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe faktycznie, zupa w sam raz dla Ciebie Tomku:)

      Usuń
  3. Nigdy nie jadłam, nie przepadam za ostrymi daniami ;) Zapraszam na konkurs, do wygrania najnowsza książka Pani Marty Obuch : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/zabojczy-placek-dla-niewiernego.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nie przepadasz za ostrymi, to zdecydowanie zupa nie jest dla Ciebie:) Wpadnę:)

      Usuń
  4. no popatrz tak prosta a takie bogactwom smakowe, bo jest ostra ;D smakowałaby mi zapewne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować ;)

    /ps. zapraszam do mnie na konkurs: http://mish-mash-mission.blogspot.com/2012/09/konkurs-kulinarny.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie fakt, ze nie da sie zjesc duzej ilosci, to plus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Choć nie wygląda to wierzę na słowo, że smakuje świetnie :)
    Interesuje mnie to o tyle, że zarówno ja jak i mąż gustujemy w ostrych potrawach. Chyba zrobimy sobie coś podobnego w weekend, szczególnie ta pasta jak i mleko kokosowe musza dodawać wyrazistego smaku!

    Elexis, dzięki za przepis! :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zupa zasmakuje:) Jest ostra, więc myślę, że się spodoba Tobie i mężowi:) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Witam
    Kiedy nalezy dodac cytryne?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news