Po filmiku czas na przepis - kurczak curry z dynią:)

Bardzo się cieszę, że filmik z wczorajszego postu Wam się spodobał. Do ostatniej chwili nie wiedziałam czy go zamieszczać, czy lepiej nie, ale Wasze komentarze podniosły mnie na duchu:)) Kurczak curry z dynią wyszedł tak pyszny, że zadaję sobie pytanie - czemu ja wcześniej dyni nie jadłam? Na pewno teraz będę ją przetwarzać na wszystkie możliwe sposoby;) Z kurczaka niewiele zostało, ale to dobrze, znaczy, że smakował. A ja po przechorowaniu na rotawirusa (MASAKRA) i jeszcze lekko chora na anginę (ale już końcówka) wracam dzisiaj do pracy. Powiem Wam, że nie zaczęłam zbyt intensywnie, kilka dni i leżenie w domu na zwolnieniu...ale może teraz lepiej mi pójdzie:)


Potrzebujemy:
  • 1 paprykę
  • 300 gram pieczarek
  • 300 gram dyni
  • 500 gram piersi z kurczaka
  • 1/2 szklanki świeżego rosołu
  • 2 łyżeczki curry
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • szczypta chilli zmielonego
  • sól, pieprz
Dynię i kurczaka kroimy w kostkę, pieczarki w plasterki, a paprykę w małą kosteczkę. Na patelni przysmażamy pieczarki, solimy je i pieprzymy i gdy nabiorą ciemnej barwy dodajemy pokrojonego kurczaka. Dodajemy przyprawy - curry, kurkumę i chilli. Całość przysmażamy kilka minut. Do dania dokładamy paprykę i dynię oraz wlewamy rosół. Dusimy około 15-20 minut (papryka musi być miękka). Podajemy z ryżem. Smacznego!

12 komentarze:

  1. Pychota :) Kurczak i ryż z takimi warzywami to połączenie doskonałe

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę dużo zdrowia, taka dynia-curry na pewno rozgrzeje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam przepraszam ze tutaj, ale przygotowuję badanie na temat zakupu produktów spożywczych i roli reklamy oraz internetu w tej kwestii. Moja prośba: poświęćcie 3-4 minuty i wypełnijcie ankietę z zamkniętymi pytaniami: http://moje-ankiety.pl/respond-31422.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłem ostatnio dynię i właśnie też mam w planach curry z dynią, mam nadzieję, że wyjdzie równie smaczne jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne curry :) zakochałam się w tym daniu juz dawno.
    a filmik naprawdę był świetny, nakręć coś jeszcze kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news