Śliwkowe kosteczki na HALLOWEEN:) Pyszne!

Gdy zobaczyłam te kosteczki tutaj, od razu wiedziałam, że muszę je zrobić. Trochę się bałam ich smaku - nic kwaśnego, sama słodycz..coś mi nie pasowało:) Postanowiłam zrobić je w mojej wersji - śliwkowej i powiem Wam, że oprócz tego, że fajnie wyglądają (chociaż mogłabym nad nimi bardziej popracować), to w smaku są po prostu genialne. Do głowy by mi nie przyszło, że połączenie śliwek, paluszków i białej czekolady może być takie pyszne! Jeżeli szykujecie "straszne" Halloween, nie może zabraknąć takich kosteczek:)
Potrzebujemy:
  • paluszki (jak najmniej solone - u mnie wersja "junior")
  • śliwki suszone
  • biała czekolada
Śliwki kroimy na pół i nadziewamy na paluszki. Czekoladę roztapiamy (ja zrobiłam to w mikrofali)  i maczamy w niej nasze paluszki ze śliwkami. Zostawiamy do zastygnięcia. I to tyle:))




15 komentarze:

 

Blogger news