Kandyzowane pomidory? Roladki!

W moich zapasach z przeróżnymi kandyzowanymi owocami, mieszankami orzechowymi i przyprawami, znalazły się również kandyzowane pomidory. Trochę nie miałam na nie pomysłu - są słodkie, ale smakują tak pomidorowo. W końcu zrobiłam - roladki z kurczaka z mozzarellą i kandyzowanymi pomidorami. PYCHA! M. dopytywał się, gdzie znalazłam przepis bo smakują tak wspaniale. No jak to gdzie - w głowie :) Dojrzewał. W końcu dojrzał. Musiałam pilnować żeby M. nie zjadł reszty pomidorków bo przepis zamierzam wkrótce powtórzyć.
Do przepisu użyłam oleju ryżowego, który dostałam od firmy Oleofarm. Olej ten najczęściej używany jest w kuchni azjatyckiej, jednak tutaj pasował rewelacyjnie. Roladki są soczyste i w ogóle nie czuć posmaku oleju. Jestem nim naprawdę zachwycona, chociaż ma jeden poważny minus -  strzelał w trakcie smażenia. Przyznam, że byłam aż zła, ale gdy spróbowałam roladkę po upieczeniu...na pewno następnym razem też użyję oleju ryżowego!
 PS. Natomiast pomidorki kandyzowane możecie kupić na stronie TUTAJ (są pyszne nawet tak do podjadania na sucho:) 

Potrzebujemy ( składniki dla dwóch osób)
  • 2 piersi z kurczaka (około 500 g)
  • garść kandyzowanych pomidorków
  • olej ryżowy - 1 łyżka do pomidorków, 3 łyżki do marynaty + do smażenia
  • kilka listków świeżego rozmarynu
  • starta mozzarella
  • pieprz i sól



Piersi z kurczaka kroimy w plastry (1,5 - 2 cm), delikatnie rozbijamy na cienkie plasterki. Zalewamy 3 łyżkami oleju ryżowego,dodajemy posiekany świeży rozmaryn i szczyptę pieprzu. Marynujemy minimum 30 minut. W tym czasie pomidorki również zalewamy olejem ryżowym (1 łyżką). Gdy minie pół godziny - każdy plasterek kurczaka posypujemy z jednej strony startą mozzarellą, na środek układamy dwa kandyzowane pomidorki i zawijamy. Ja swoich roladek niczym nie spinałam, ser świetnie je ze sobą łączy i nic się nie rozpada.

Roladki smażymy na oleju ryżowym, pod koniec smażenia solimy.
Smacznego!



5 komentarze:

  1. Nie znam taki pomidorków, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow nie jadłam jeszcze kandyzowanych pomidorów, super wygląda całe danie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny przepis. Nigdy nie słyszałam o kandyzowanych pomidorach. Zaintrygowałaś mnie nimi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o kandyzowanych pomidorach, muszę wypróbować, np. przy okazji takich fajnych roladek jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kandyzowane pomidory brzmią wspaniale,a takie w mięsku to dopiero musiały być super ;)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news