Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką

Uwielbiam takie połączenia - ciasta drożdżowego z kwaśnym owocem i słodką kruszonką. Pycha! Szczególnie fajne, gdy nie ma się na nic czasu i nagle można przysiąść z kawą i delektować się smakiem ciasta. Zwolnić chociaż na chwilę, zebrać siły i ruszyć dalej. Ale jeszcze tylko kilka miesięcy.

 Przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku

Potrzebujemy:

Na ciasto:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka cukru (u mnie pół na pół z trzcinowym)
  • 200 g masła
  • 4 średnie jajka
  • 8 g drożdży suszonych lub 25 g drożdży świeżych
  • 4 szklanki mąki pszennej (u mnie 3 szklanki pszennej i 1 orkiszowej)
Na kruszonkę:
  • 1/2 kostki masła (125 g)
  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g cukru
Dodatkowo:
  • 700 g rabarbaru
  • cukier puder do posypania przed podaniem ciasta
Do rondelka wlewamy mleko, cukier i pokrojone na mniejsze kawałki masło. Całość podgrzewamy cały czas mieszając, aż do rozpuszczenia masła. (na średnim ogniu)

Przelać do większej miski, odczekać aż trochę się schłodzi i zmiksować z czterema jajkami (nie może być za ciepłe żeby się nie ścięły). Wsypać drożdże do jeszcze trochę ciepłej masy i dokładnie wymieszać. Przykryć ściereczką, odstawić na 2 godziny w ciepłe miejsce.

Dodać przesianą przez sitko mąkę i wyrabiać ciasto przez 15 minut. Nie trzeba dosypywać mąki chociaż ciasto ma dosyć rzadką konsystencję. Po wyrobieniu musi odchodzić od ręki i być elastyczne.
Ciasto przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem.

Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce.

Rabarbar umyć, pokroić na 1 cm kawałki. 
W tym czasie przygotowujemy też kruszonkę: Do miski przesiewamy obydwie mąki, dodajemy pokrojone w kostkę masło i cukier i całość łączymy ze sobą aż powstanie kruszonka. 

Na nasze ciasto drożdżowe wykładamy rabarbar i kruszymy kruszonkę (jeżeli wyszła zbyt zbita możemy zetrzeć ją na tarce o dużych oczkach).

Odkładamy w ciepłe miejsce na 40 minut.

Piekarnik nagrzewamy na 180 stopni, ciasto pieczemy przez 20 minut przy uchylonych drzwiczkach i kolejne 30-45 minut przy zamkniętych. Do suchego patyczka. 

Jeżeli nie macie możliwości pieczenia przy otwartych drzwiczkach - ja piekłam swoje przez 45 minut w 180 stopniach.
Smacznego!


9 komentarze:

 

Blogger news