Dietetyczna zupa śródziemnomorska - pyszna!

Moja Siostra tak nazywa tą zupę, a przepis pochodzi od jej Teściowej. Zupa jest pyszna, z kurczakiem, dietetyczna. U nas zastępuje np. kolację, w ten sposób mamy zdrowy, wspaniały i lekki posiłek. Polecam ją Wam gorąco!


Zupę można wykonać na trzy sposoby - przy użyciu kostki rosołowej (wersja szybka), mając wcześniej ugotowany bulion lub gotując bulion od razu na piersi z kurczaka, którą i tak potrzebujemy ugotowaną do zupy. Ja miałam ugotowany wcześniej bulion.

Potrzebujemy (składniki na duży garnek zupy):

  • bulion (u mnie sporo - na cały duży garnek zupy)
  • 2 podwójne piersi z kurczaka
  • 2 papryki czerwone
  • 1 cukinię
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 cebule (małe)
  • 1 pomidora
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki oregano
  • sól, pieprz
Pierś z kurczaka myjemy i kroimy w kostkę. Gotujemy w lekko osolonej wodzie aż zrobi się cały bielusieńki. Do dużego garnka wlewamy bulion i dokładamy ugotowanego kurczaka. Gotujemy na małym ogniu. Paprykę kroimy w cienkie paseczki ok. 2 cm długości, cukinię obieramy ze skórki, wydrążamy środek i kroimy w kostkę. Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu podsmażamy cebulę, następnie paprykę, a na koniec dodajemy pomidora pokrojonego w kostkę i cukinię. Dusimy na małym ogniu aż papryka będzie miękka. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy, dokładnie mieszamy i przekładamy wszystko do bulionu. Zupę gotujemy jeszcze 15-20 minut, dodajemy oregano ( dwie płaskie łyżki). Smacznego!

5 komentarze:

  1. Myślę, że by mi zasmakowała ;) Teściowa z siostrą wiedzą, co dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a piękny kolor:) na pewno jest smaczna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się ta zupka podoba, chyba dziś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupa wygląda obłędnie – zresztą tak jak większość Twoich dań już wiem, co w piątek będzie na obiad:)

    OdpowiedzUsuń
  5. skoro pyszna i dietetyczna, to czemu jeszcze jej nie ma w tym konkursie :>? https://www.facebook.com/mojanowafigura/app_357466927710122 a tak na poważnie, to uwielbiam zupy, ale takiej jeszcze nie próbowałam, chętnie się skuszę w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news