Blok czekoladowy

Kochani, po małej jesiennej depresyjce (też złapaliście? ) i dość solidnym przeziębieniu, wracam do Was z pysznym blokiem czekoladowym.
Przede wszystkim zacznę od tego, że blok ten nie jest moim dziełem, a zrobiła go moja siostra Ania z przepisu siostry ciotecznej - Asi.
Blok ma z milion kalorii, dlatego chwilowo powstrzymuję się przed zrobieniem go (wieczne odchudzanie trwa;) ale zawsze można zrobić tak jak zrobiła moja siostra - rozdać część smakołyku rodzinie i znajomym. Bardzo się cieszę, że i do mnie trafił kawałek :) Jestem pewna, że wszyscy będą zachwyceni z takiego prezentu:)
Blok jest fajny twardy, lekko ciągnący się, mocno czekoladowy:)
Potrzebujemy:

  • 200 g masła
  • 125 ml mleka (pół szklanki)
  • 1,5 szklanki cukru
  • 3 czubate łyżki kakao
  • duża paczka herbatników
  • 400-500 g mleka w proszku
Masło rozpuszczamy, mieszamy z mlekiem, cukrem i kakao. Dodajemy mleko w proszku. Herbatniki kruszymy, dodajemy do powstałej masy, dokładnie mieszamy. Masę przekładamy do keksówki i odkładamy do lodówki aż całość zastygnie. Smacznego!:)


14 komentarze:

  1. Kojarzy mi się z dzieciństwem :) jak dawno nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, nie wiem, czy udałoby mi się powstrzymać przed zjedzeniem go w całości :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie próbowałam takiego bloku...zapewne bomba kaloryczna to jest!;) ale od czasu do czasu chyba można sobie na taką słodycz pozwolić!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...szkoda, że tak kaloryczne, ale od czasu do czasu - warto, WARTO zgrzeszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam zrobić taki blog czekoladowy i zajadać się nim przez tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zrobiłam i nie mogę się już doczekać jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news