Roladki schabowe z pieczarkami i mozzarellą

Roladki schabowe z pieczarkami i serem - klasyka :-) Jakże pyszna klasyka! Uwielbiam, kiedy po przekrojeniu z roladki wypływa rozpuszczony, ciągnący się ser. Do tego w połączeniu z pieczarkami i cebulką, po prostu pycha. Moje roladki na zdjęciach nie wyglądają tak, jakbym chciała żeby wyglądały, ale stał nade mną wygłodniały Mąż i Mały Pasibrzuch, którzy zjedli je w ekspresowym tempie i nie mogłam już zdjęć powtórzyć. Podane z sosem z granatów są idealne!
Potrzebujemy (dla 2-3 osób):

  • 6 plasterków schabu bez kości
  • 30 dag pieczarek
  • mini mozzarella (12 kulek - 1 opakowanie)
  • 1 mała cebula
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do podsmażenia
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • wykałaczki (ja nie miałam, ale i tak się posklejały)
Schab myjemy i rozbijamy tłuczkiem na cienkie plastry. Z każdej strony solimy i pieprzymy. 

Cebulę kroimy w kosteczkę, pieczarki myjemy i kroimy w plasterki. Na patelni podsmażamy cebulę aż lekko się zeszkli, dodajemy pieczarki i smażymy kilka minut (musi wyparować cała woda, a pieczarki zmienić kolor z białego na szary). Pieczarki solimy i pieprzymy. Na rozbite mięso układamy 1-2 łyżki pieczarek z cebulą i dwie kulki mini mozzarelli. Zawijamy, łączymy wykałaczką żeby się nie rozwijało. 
Na jeden talerz wbijamy jajko, roztrzepujemy je widelcem, na drugim talerzu rozsypujemy bułkę tartą. 
Roladki obtaczamy w jajku i bułce tartej, podsmażamy z każdej strony na rozgrzanym tłuszczu.

Po podsmażeniu przekładamy je do naczynia żaroodpornego i pieczemy w 180 stopniach przez 10-15 minut. Po tym czasie roladki nie będą surowe w środku :-)
Podajemy z żurawiną lub sosem z granatów. Smacznego!

3 komentarze:

 

Blogger news