Ciasto jak 3 Bit

W liceum 3 Bit był jednym z moich dwóch ulubionych batonów. Jadłam go codziennie, a dzięki mojej przemianie materii mogłam sobie na to pozwolić ;-) Teraz niestety gdybym jadła go w takiej ilości, chyba bym ważyła 100 kg :-)
Ciasto jak 3 Bit jest fantastyczne. Wbrew pozorom robi się je bardzo szybko, przy biegającym i wtykającym wszędzie nos dwulatku zajęło mi to 45 minut. Najlepiej smakuje następnego dnia, smaki fajnie się łączą. Chociaż podany po kilku godzinach od włożenia do lodówki też jest pyszny:-)  Przede wszystkim jest to ciasto bez pieczenia! Ekstra, prawda?
Przepis pochodzi z tej strony
Potrzebujemy:

  • kilka paczek herbatników (u mnie wystarczyły dwie duże, jedna 220g)
  • 1,5 puszki kajmaku
  • 3/4 szklanki cukru, najlepiej ze świeżą wanilią
  • 125 g masła
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 600 ml śmietany kremówki + 1 łyżkę cukru pudru
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady, startej na tarce, do posypania na wierzchu ciasta)
Formę o wymiarach 25 x 35 cm (moja nawet trochę większa) wykładamy papierem do pieczenia. Na dno układamy jedną warstwę herbatników, jeden obok drugiego. Masę kajmakową przekładamy do rondelka i gotujemy aż zrobi się bardziej płynna. Przelewamy na herbatniki, wyrównujemy. Masa bardzo ładnie się rozsmarowuje. 

Na rozsmarowaną masę kajmakową układamy kolejną warstwę herbatników. 

Teraz przygotujemy budyń waniliowy. 

2 szklanki mleka zagotowujemy z masłem. Do trzeciej szklanki mleka dodajemy jajka, obydwie mąki, ekstrakt waniliowy i miksujemy. Do wrzącego budyniu dodajemy zmiksowane mleko z mąką i jajkami, gotujemy 2 minuty bardzo energicznie mieszając (żeby nie powstały grudki). Gorący budyń wylewamy na herbatniki, wyrównujemy, przykrywamy kolejną warstwą herbatników i wstawiamy do lodówki. 

Przed podaniem miksujemy bitą śmietanę, na koniec dodajemy cukier puder, miksujemy jeszcze przez chwilę. Wykładamy na wierzch ciasta, wyrównujemy i posypujemy wiórkami czekoladowymi. 

Ciasto bardzo ładnie się kroi, nie powinniście mieć z tym problemu. Smacznego!


15 komentarze:

  1. moje ulubione ciacho:) ja też jakiś czas temu co chwilę go robiłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na pewno jeszcze nie raz się pojawi:))

      Usuń
  2. oj ze 3 lata temu był czas, gdy robiłam to ciacho raz za razem :) ale muszę dodać, że pięknie Ci wyszło - konsystencja idealna (co czasami ciężko wyczuć robiąc je, przynajmniej w moim przypadku ;) piękny i smakowity kawałek ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześlesz do Krakowa takie dwa wypasione kawałki tego ciacha??;);)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam to ciasto, jest rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niech zgadnę jaki był drugi :D Pamiętasz, jak zawsze miałyśmy problem, który wybrać? I... kupowałyśmy obydwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe obydwa i to starczało nam na jedną przerwę;-)

      Usuń
  6. Jedno z moich ulubionych ciast. Rozpływa się w ustach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest słodkie, ale pyszne:)

      Usuń
  7. Wygląda baaaardzo apetycznie! Poproszę kawałeczek.

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news