Ostry dip do chipsów i nie tylko

Ostry dip paprykowy to strzał w dziesiątkę jeśli planujecie imprezę z przekąskami. Co prawda miałam problem przy wykonaniu sosu, wyszedł mi tak ostry, że po każdym spróbowaniu musiałam szybko przepijać wodą (a przecież sam się nie doprawi;), ale powiem Wam, że zdecydowanie było warto :)) Mój jest żółty, jednak jeśli użyjecie czerwonej papryki i papryczki pepperoni, sos będzie miał piękny krwisty kolor. 
Potrzebujemy:
  • 1/2 papryki (u mnie żółta)
  • 1 papryczkę pepperoni
  • 1 łyżkę pomidorów z puszki
  • sól, pieprz
  • 1 łyżkę oleju
Paprykę myjemy, wydłubujemy środek (w tym pestki) i kroimy w kosteczkę.
Papryczkę pepperoni przekrawamy wzdłuż, wyjmujemy pestki i kroimy ją w paseczki. Uwaga, najlepiej kroić ją w rękawiczkach! (lub szybko i dokładnie umyć ręce:)
W rondelku na oleju podsmażamy obydwie papryki, cały czas mieszamy, dodajemy pomidory z puszki i doprawiamy do smaku. Gdy papryki rozmiękną miksujemy blenderem i przecedzamy przez sitko.
Smacznego!

6 komentarze:

  1. Fajny ten dip, do różnych zastosowań:)
    Chciałam Ci napisać że masz zablokowany profil bloggera (jak się klika na Twoją ikonkę przy komentarzu Twoje linki są niedostępne i nie mogłam tu trafić) nie wiem czy to zamierzone. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny, mój maż lubi takie ostre sosy:)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news