Polędwiczki wieprzowe w sosie pieczarkowo-śmietanowym

I po Świętach...czyli wracamy do tradycyjnych przepisów:) Mam dla Was w zanadrzu kilka pomysłów na szybki i pyszny obiad.
Przy okazji muszę się pochwalić - dzisiaj mija miesiąc odkąd ostro ćwiczę - godzinę dziennie. W ciągu tego miesiąca odpuściłam tylko dwa dni.

Czasami ćwiczyłam mniej intensywnie żeby dać mięśniom odpocząć...a czasem naprawdę dawałam sobie w kość:P
Ale to dopiero początek mojej przygody z ćwiczeniami.
2 kg mniej, kilka centymetrów w pasie zniknęło :)
Powiedzmy, że zaczęłam swoje postanowienie noworoczne przed Nowym Rokiem ;)
Może ktoś z Was chce się przyłączyć?
Zdjęcie jest jakie jest, wybaczcie. Ale obiadek naprawdę pycha:)
Potrzebujemy:

  • 0,5 kg polędwiczki wieprzowej
  • 30 dag pieczarek
  • 1 średnią cebulę
  • 1/3 szklanki śmietany kremówki
  • 1 małą śmietanę 18%
  • sól, pieprz, rozmaryn
  • 2 łyżki mąki
  • 1 szklanka bulionu
  • tłuszcz do podsmażenia
Polędwiczkę kroimy w 1,5 cm plastry, każdy z nich lekko rozbijamy ręką, solimy, pieprzymy i obtaczamy w mące.
Pieczarki kroimy w plasterki, cebulę w kosteczkę.
Na patelni podsmażamy mięso - z każdej strony, aż ładnie się zarumieni.
Przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i gotujemy. W tym czasie na patelni podsmażamy cebulkę i pieczarki (najpierw cebulę, po 2-3 minutach dodajemy pieczarki). Solimy i pieprzymy. Gdy są ładnie podsmażone, przekładamy do garnka z polędwiczką i bulionem. Gotujemy na średnim ogniu co jakiś czas mieszając przez około 30 minut. Dodajemy rozmaryn, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Dodajemy obydwie śmietany, gotujemy około 10 minut cały czas mieszając. 
Gotowe, smacznego:))

2 komentarze:

  1. Super pyszny i prosty przepis. Takie obiadki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zaczynam ćwiczyć od 2 stycznia :) Mam nadzieję że będę tak wytrwała, jak Ty :)
    A obiadek wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news