Pieczone bakłażany nadziewane mięsem mielonym

Kilka dni temu moja siostra zrobiła pieczone bakłażany (w nieco innym wydaniu, które też na pewno wypróbuję) i bardzo zachwalała ich smak. Postanowiłam spróbować, bakłażanów nigdy nie jadłam, nie wiem czemu. Nadziałam je mięsem mielonym i powiem Wam, że są pyszne. Miękkie, smaczne, idealne na obiad. Z dodatkiem mozzarelli - po prostu ekstra. Musicie spróbować, u nas na pewno jeszcze nie raz się pojawią:)
Potrzebujemy:
  • 3 bakłażany
  • 500 g mięsa mielonego (np. z łopatki lub polędwicy)
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 jajka
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 mozzarella
  • sól i pieprz (najlepiej świeżo zmielony)
Bakłażany myjemy i kroimy na pół. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. 
Bakłażany kroimy w środku w kostkę, nie uszkadzając ich skórki (jak na zdjęciach na dole). Dokładnie solimy i pieprzymy i smarujemy oliwą z oliwek.

Bakłażany układamy na blaszce lub w naczyniu żaroodpornym i pieczemy w 180 stopniach przez 30 minut.

W tym czasie szykujemy mięso. Do miski wkładamy mięso mielone, jajka, bułkę tartą i dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę z pietruszki.

Upieczone bakłażany wyjmujemy z piekarnika i gdy trochę ostygną wydrążamy z nich środek. Wyrzucamy pestki, miąższ bez pestek dodajemy do mięsa mielonego i mieszamy.

W zagłębieniach bakłażanów układamy mięso mielone i wstawiamy do piekarnika na 180 stopni  na kolejne 30 minut.

Po tym czasie na wierzch bakłażanów nakładamy pokrojoną w kostkę mozzarellę i pieczemy w 200 stopniach przez 10 minut.

Gotowe, smacznego!:)





6 komentarze:

  1. W tej postaci wolimy cukinie :) Kiedyś przygotowałyśmy tak bakłażana i nie przypadł nam do gustu... to w sumie mało powiedziane :P Nie wiemy dlaczego ale nas po nim bardzo mdli :/

    OdpowiedzUsuń
  2. W sezonie często zapiekam bakłażany z farszem, narobiłaś mi apetytu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne bakłażany, wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm.. wygląda prze bosko! Jadłabym! :) :p
    bardzo smakowicie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://passionatanyprice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news