Ciasto marchewkowe z filmem

Kiedyś na blogu już  było ciasto marchewkowe, jednak tym razem w wersji zmienionej i z filmikiem instruktażowym. Jeśli chodzi o filmik, dopiero się rozkręcam, więc spójrzcie na niego ulgowo. Następny będzie z lepszym światłem i lepszym dźwiękiem (ten nagrywałam w nocy, mam dziecko chore i musiałam poczekać aż pójdzie spać).
Ciasto jest pyszne, wilgotne i trochę dietetyczne ;)









Dodatkowo garść śliwek suszonych.
Jajka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy cukier, cały czas miksujemy. Dodajemy kroplę aromatu rumowego i 1/2 szklanki oleju.
Jeszcze chwilę miksujemy.
Dodajemy wcześniej startą marchew (obraną i startą), dokładnie mieszamy.
Drobno kroimy śliwki suszone, dodajemy do ciasta, mieszamy.
Następnie dodajemy mąkę, przyprawę korzenną (można zastąpić cynamonem), sodę oczyszczoną i zmielone orzechy włoskie.

Formę o średnicy około 24 cm wykładamy papierem do pieczenia (dno formy), a brzego smarujemy masłem.
Wlewamy nasze ciasto.
Pieczemy w 180 stopniach przez godzinę.


Do ciasta najlepiej zrobić polewę cytrynową:

Polewa cytrynowa:
  • 1 roztrzepane jajko
  • łyżka masła
  • dwie łyżki cukru
  • sok z jednej cytryny
  • skórka starta z jednej cytryny

Składniki łączymy ze sobą w miseczce lub rondelku, całość podgrzewamy na parze ciągle mieszając. Gdy masło się rozpuści masa powoli zacznie gęstnieć. Po zgęstnieniu zdjąć z pary i wysmarować nią ciasto. Pamiętajcie jednak, aby warstwa nie była zbyt gruba - polewa jest naprawdę mocno cytrynowa:)

Smacznego!:)


10 komentarze:

  1. ostatnio koleżanka do pracy przyniosła takie, wyglądało mega podobnie, smakowało suuuper,
    pewnie tak jak i to oto :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto wygląda smakowicie. A filmik bardzo pomocny (: pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasze bezglutenowe robi się identycznie.
    Dobrze widzieć efekt końcowy na filmiku :)
    P.S. Super nóż! mamy takie dwie mniejsze wersje ;D
    Dużo zdrówka dla dziecka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) mniejsze wersje noża też mam, jestem bardzo z nich zadowolona:)

      Usuń

 

Blogger news