Domowy makaron po głowie mi chodzi!

Jakiś czas temu kupiłam fantastyczną książkę* o makaronach, której recenzję wkrótce na pewno Wam napiszę. Zanim jednak to zrobię, postanowiłam przetestować kilka przepisów.
Na pierwszy ogień poszedł oczywiście domowy makaron. Przepis podstawowy, najprostszy. Jeśli nie jedliście domowego makaronu, koniecznie musicie spróbować go sami zrobić. Jest pyszny, inny, idealny!
Polecam!



Potrzebujemy (składniki na 500 g makaronu):

  • 400 g mąki
  • 4 duże jaja
  • 80 ml oliwy z oliwek
  • 12 g soli
Pamiętajcie, aby używać tylko świeżych produktów!
Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy jajka, sól, oliwę. Wyrabiamy do połączenia się składników. Jeżeli ciasto jest zbyt wilgotne - dodajemy trochę mąki. Ciasto powinno ładnie odklejać się od ścianek miski. 
Jeśli ciasto jest za suche, dodajemy oliwę lub zimną wodę.

Z ciasta formujemy kulę, owijamy folią i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkowujemy małe ilości ciasta. Możemy użyć maszynki do makaronu, lub samemu rozwałkować makaron za pomocą wałka (na grubość około 1 mm)
Teraz wykrawamy odpowiednie kształty (ravioli, wstążki, tasiemki).

Makaron suszymy przez 2-3 godziny na stojaku do suszenia makaronu lub na wałku. 
Świeży makaron możemy przechowywać w lodówce 4 do 5 dni.

Makaron gotujemy w osolonej, wrzącej wodzie przez od 3 do 6-7 minut (w zależności od grubości). 

Zabarwianie makaronu:
  1. Makaron różowy : dodajemy 50-70 g mąki więcej i 100-150 ml soku z buraków
  2. Makaron czarny : dodajemy 2 łyżki stołowe czarnego barwnika z mątwy (do kupienia w sklepie rybnym)
  3. Makaron zielony : siekamy drobno pęczek natki pietruszki, zawijamy w czysty kawałek gazy i wyciskamy, aby otrzymać około 100ml soku. Dodajemy sok do ciasta i wyrabiamy. (Jeśli jest za miękkie, możemy dodać mąki)
  4. Makaron żółty : dodajemy 1 łyżkę stołową kurkumy rozpuszczonej w 3 łyżkach zimnej wody.

 *"Makarony" Valery Drouet & Pierre-Louis Viel




2 komentarze:

  1. Mistrzem domowego makaronu jest nasza babcia. Zupa pomidorowa bez niego to już nie to samo :)
    Taki makaron jest bardziej sycący i dużo lepszy od kupnych makaronów jajecznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, jest nie tylko super pyszny, ale też bardziej sycący od kupnych makaronów!:)

      Usuń

 

Blogger news