Pyszny deser z mikrofali w dwie minuty

Wiem, wiem, jedzenie z mikrofali jest niezdrowe itd. Jednak dla mnie to smak dzieciństwa i wcale nie chcę nic zmieniać. Mogłabym jabłka zrobić w piekarniku, ale czasem zwyczajnie nie jestem cierpliwa i to wręcz musi być ten deser - jabłka z mikrofali. Jeśli nie jesteście totalnymi przeciwnikami jedzenia z mikrofalówki, to na pewno Wam zasmakuje!
Prostszego deseru nie znam:)
Przy okazji u mnie już zawitała wiosna, a u Was?
Potrzebujemy:

  • 1 jabłko
  • 2 łyżki dżemu
Jabłka przekrawamy na pół i łyżeczką wydrążamy środek. 
Kładziemy na talerzyku i wstawiamy do mikrofali na 1 minutę (zależy od mikrofali, może być potrzebne nieco dłużej lub nieco krócej). Gdy jabłka zaczynają się pienić i syczeć, to znak, że już powinny być dobre. Po wyjęciu z mikrofali sprawdzamy, czy są miękkie.
Dodajemy po łyżce dżemu do środka każdego jabłka.
Najlepiej, gdy dżem jest z lodówki (gorące jabłka plus zimny dżem idealnie smakują).
Jemy łyżeczką. Smacznego!



Przy okazji mój zarośnięty pies też korzysta ze słoneczka:




2 komentarze:

  1. Fantastyczne sposoby,szybkie i pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie jabłka jadłyśmy gotowane lub z piekarnika, ale nigdy nie z mikrofali. Nam pasowałyby do tego jeszcze lody!
    U nas wiosna już też dała o sobie znać, słoneczko pobudza do życia :D

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news