Nowe Somersby inspiruje! Tarta limonkowa i szaszłyki z sosem z limonki.

* Wpis dedykowany jest osobom pełnoletnim. Jeśli nie ukończyłeś 18 lat - omiń ten post.

Kilka dni temu dostałam zacną paczkę od Lorda Somersby. W środku wielkiego pudła z zieloną wstążką znalazłam nowe Somersby o smaku kwiatu bzu i limonki. Cóż za połączenie! Ten smak jest dla mnie zdecydowanie nowością, szaleństwem i przede wszystkim wspaniałym odkryciem.

Piwo #Somersby #ElderflowerLime zainspirowało mnie do stworzenia pysznych smakołyków. Jeśli planujecie imprezę, koniecznie zróbcie ją w wersji tematycznej - Somersby dopełniające smak pysznej tarty limonkowej i szaszłyków z sosem z ogórka i limonki - to jest to!




Tego smaku nikt nie zapomni :)

Na początek proponuję tartę. Czemu? Bo jest bardzo słodka i pyszna! Chociaż zazwyczaj deser zostawia się na koniec, ja od niego chcę zacząć.
Po zjedzeniu tarty przychodzi do głowy taka myśl, że przydałoby się teraz zjeść coś słonego. Coś wytrawnego. I wtedy z pomocą przychodzą genialne szaszłyki z sosem z limonki. Oczywiście podobnie jak tarta, popite piwem #Somersby #ElderflowerLime, bez tego się nie obejdzie!





Tarta limonkowa:



Do tarty potrzebujemy:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 2 płaskie łyżki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 łyżki zimnej wody
Łączymy ze sobą wszystkie składniki, zagniatamy ciasto i lepimy z niego kulkę. Owijamy folią i wstawiamy do lodówki na pół godziny.
Po tym czasie rozwałkowujemy na papierze do pieczenia i przekładamy do formy na tartę. Ja wyjątkowo przełożyłam razem z papierem do pieczenia i nie miałam dzięki temu problemu z wyjęciem tarty po upieczeniu.
Na wierzch kładziemy papier do pieczenia i przyciskamy specjalnymi kulkami, fasolą lub ryżem.
Pieczemy w 190 stopniach przez 15 minut.
Po tym czasie zdejmujemy obciążenie wraz z papierem i pieczemy kolejne 15 minut.
Wyjmujemy i odkładamy do ostudzenia.

Cytrynowo-limonkowy curd 
  • 3 duże jajka
  • 3 żółtka (nie wyrzucamy białek - będą potrzebne do bezy)
  • 220 g cukru drobnego
  • 120 g masła roztopionego
  • skórka otarta i sok z jednej cytryny
  • skórka otarta i sok z 2-3 limonek
Wszystkie składniki łączymy ze sobą najlepiej za pomocą rózgi do ubijania (w metalowej lub szklanej misce). W garnuszku gotujemy wodę i nad parą ustawiamy naszą miskę ze składnikami. Cały czas mieszamy do momentu zgęstnienia kremu (kilka minut, krem mocno zgęstnieje). Po tym czasie odkładamy do wystudzenia.

Beza włoska:
Ten etap wydawał mi się najtrudniejszy, ale w praktyce wcale taki trudny nie był :)
Potrzebujemy:
  • 4 białka
  • 260 g + 40 g cukru
  • 60 ml wody
W garnuszku umieszczamy wodę i 260 g cukru. Ustawiamy na średnim ogniu, nie mieszamy. Gotujemy do temperatury 118 stopni C, ani razu nie mieszamy (choćby nawet kusiło :)
Ja nie mam termometru cukierniczego więc gotowałam do wrzenia. Gdy zaczęło wrzeć, zostawiłam żeby dalej się gotowało i w tym czasie miksowałam białka do uzyskania sztywnej piany. Po łyżce dodawałam pozostały cukier (40 g) i gdy cały już zużyłam - zdjęłam mój syrop cukrowy z ognia. Mikser zmniejszyłam na najmniejsze obroty i powoli, cienkim strumieniem dodawałam syrop cukrowy. Po dodaniu całości miksowałam jeszcze około 10 minut. Beza wyszła gęsta i pięknie błyszcząca. 

Teraz czas na połączenie składników - Na kruchy spód wykładamy krem cytrynowo-limonkowy, wierzch dekorujemy bezą. Ja bezę przełożyłam do rękawa cukierniczego i za jego pomocą dekorowałam. 
Na koniec pieczemy 5 minut w 220 stopniach. Gotowe. Podajemy z Somersby o smaku kwiatu bzu i limonki:)





Szaszłyki z sosem limonkowym


  • pierś z kurczaka
  • 1 papryka
  • ananas (u mnie z puszki, ale świetnie sprawdzi się świeży)
  • prosciutto
  • zioła prowansalskie, sól
  • patyczki do szaszłyków
Na patyczki nadziewamy - prosciutto (u mnie złożone na pół - wzdłuż) robiąc z niego falę, prosciutto-kurczak-prosciutto-ananas-prosciutto-papryka i kurczak-prosciutto i znowu kurczak. Widoczne to jest na zdjęciu:)

Pieczemy w 200 stopniach 20 minut z jednej strony i 20 minut z drugiej.

Sos:
  • jogurt naturalny typu greckiego
  • 1/2 ogórka
  • skórka starta z jednej limonki
  • sok z 1/2 limonki
  • sól, pieprz 
Ogórek ścieramy na tarce z cienkimi oczkami, łączymy ze sobą wszystkie składniki, doprawiamy do smaku. Podajemy z szaszłykami.


*wpis powstał dzięki współpracy z Somersby

**przepis na tartę znaleziony tutaj, zmieniony nieco przeze mnie dzięki inspiracji piwem Somersby. Szaszłyki oraz sos są moją twórczością.



4 komentarze:

  1. Napoje zupełnie nie dla nas ale już tarta jak najbardziej! :D Beziki wyglądają uroczo mimo, że za nimi nie przepadamy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takim wpisie wiem co po lordowsku ugotuję dla mojej Świty w nadchodzący weekend :) Winszuję przepisów i wyczucia smaku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lordzie i Tobie też winszuję poczucia smaku:)

      Usuń

 

Blogger news