Pieczone piersi z kurczaka z prosciutto i bazylią

Szukałam inspiracji na Wielkanoc i przy okazji trafiłam tutaj na fajny przepis na obiad. Szybki, wygodny i przede wszystkim pyszny. Pasuje zarówno na Święta, jak i posiłek w każdy inny dzień. Mój M. wpałaszował prawie wszystko i uszy mu się przy tym trzęsły z radości - to chyba największy dowód na to, że kurczak jest przepyszny :)
Danie trochę zmieniłam i zrobiłam bardziej "po mojemu", ale koncepcja jest niemalże identyczna.
Potrzebujemy:

  • podwójną pierś z kurczaka
  • prosciutto 
  • natkę pietruszki
  • 1 ząbek czosnku
  • pomidorki koktajlowe (garść)
  • oregano, sól i pieprz
  • 3 łyżki roztopionego masła
  • kilka listków bazylii
Piekarnik nastawiamy na 200 stopni. 
Pierś z kurczaka myjemy, oczyszczamy z błonek i żyłek. Kroimy na mniejsze kawałki, każdą pierś na trzy części. Wypukłą stronę nacinamy lekko nożem, układamy w naczyniu żaroodpornym nacięciem do dołu. Solimy, pieprzymy (pamiętajmy, że szynka jest słona więc nie potrzeba zbyt wiele soli), posypujemy szczyptą oregano. 
Czosnek przeciskamy przez praskę i smarujemy nim kurczaka. Następnie polewamy go rozpuszczonym masłem, na wierzch układamy po plasterku szynki prosciutto na każdy kawałek mięsa. Posypujemy posiekaną natką pietruszki.
Pomidorki przekrawamy na pół i układamy dookoła mięsa.
Pieczemy w 200 stopniach przez 22 minuty. Podajemy najlepiej od razu po upieczeniu. Smacznego:)



2 komentarze:

 

Blogger news