Drożdżowe zawijasy z jabłkami, cynamonem i karmelem

Ten przepis czeka na Was już kilka dni, ale jak to w życiu...czasem jest tyle spraw na głowie, że niektóre trzeba przełożyć na później. Ale już jestem i to z jakimi pysznościami! Uwielbiam wypieki z jabłkami, zresztą wszyscy wiedzą, że dla mnie idealnym ciastem jest szarlotka (każda!).
Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszne zawijasy drożdżowe wykonane w formie muffinek.
Polecam:)
Potrzebujemy:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej (przesianej przez sitko)
  • 0,5 szklanki mleka (ciepłego, nie gorącego)
  • 1 żółtko
  • 15 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 30 g roztopionego masła (ostudzonego)
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 2 duże jabłka
  • szczypta cynamonu
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • sok z cytryny (1/2 łyżeczki)
Karmel:
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 1/4 szklanki wody
  • 7 łyżek śmietany kremówki
  • 1 łyżka masła
Drożdże kruszymy, zalewamy ciepłym mlekiem. Dodajemy 1 łyżkę mąki, mieszamy i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie łączymy ze sobą wszystkie składniki i zarabiamy ciasto.
Ciasto powinno być elastyczne.
Ciasto układamy w miseczce i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość.

W tym czasie obieramy jabłka. Kroimy w małą kosteczkę i zasypujemy cynamonem oraz mąką ziemniaczaną. Dodajemy sok z cytryny i mieszamy,

Możemy teraz też zrobić karmel:


W garnuszku rozpuszczamy cukier (nie mieszamy, czekamy aż sam się rozpuści). Gdy całkowicie jest rozpuszczony (ma lekko brązowy kolor, nie czekamy dłużej, gdyż przypalony robi się gorzki) dodajemy wodę i energicznie mieszamy. Będzie mocno wrzało i syczało, ale szybko przestanie. Mieszamy aż cały cukier znowu się rozpuści. Następnie dodajemy śmietanę kremówkę i gotujemy aż całość zgęstnieje. Dodajemy masło i szczyptę soli, jeszcze chwilę gotujemy i zdejmujemy z ognia.
Ja karmel robię na najmniejszym palniku na dużym ogniu.

Gdy nasze ciasto już urosło rozwałkowujemy je na placek o wielkości około 35x30 cm. Równomiernie rozkładamy jabłka, zwijamy w rulon i kroimy na dwanaście części.

W formie na muffiny układamy papilotki, wkładamy do środka nasze pokrojone ciasto. 
Formę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut. 
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, muffiny pieczemy przez 20 minut. 
Po tym czasie wyjmujemy do wystudzenia, polewamy karmelem.

Smacznego :)



2 komentarze:

  1. Chcemy zrobić podobne babeczki w niedalekiej przeszłości :) Przepięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zawijasy :) Zapachniało jesienią :)

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news