KONKURS WALENTYNKOWY

Konkurs Walentynkowy!
Są tu jacyś fani czekolady? Pysznych, zmysłowych, czekoladowych deserów? A może planujecie jakieś czekoladowe smakołyki na Walentynki?


Właśnie z tej okazji zapraszam Was do czekoladowego nieba :) Przez cały luty na kanale Polsat Food Network zobaczycie mnóstwo inspiracji, które porwą Was w rozkoszny świat czekoladowych pyszności.


Anna Olson, Ina Garten i Nigella Lawson pokażą Wam desery, które będą Wam się śniły po nocach ;)

Jak już tak będziecie myśleć o czekoladzie (i o miłości), zapraszam Was do wzięcia udziału w mocno czekoladowym, Walentynkowym konkursie! ;)

Co musicie zrobić żeby wygrać fantastyczne nagrody? To proste! Wystarczy w komentarzu (tutaj lub pod postem konkursowym na facebooku) odpowiedzieć na jedno pytanie: Jakim czekoladowym deserem najłatwiej podbić Twoje serce?

(Nie musisz podawać konkretnego przepisu na deser, wystarczy, że odpowiesz na to pytanie prosto z serca :))
Do wygrania cudowne  gadżety: elegancki czerwony stojak na noże, czerwony fartuch kuchenny, zestaw trzech lnianych ściereczek Polsat Food Network, wspaniała torba płócienna i fajny czerwony notes.


W konkursie wygrywa nie jedna osoba, a aż trzy! Szanse na nagrodę są więc bardzo duże :)
Regulamin konkursu:

Czas trwania 06.02.2016 - 14.02.2016 r
Zadanie konkursowe: w komentarzu pod tym postem lub na facebooku pod postem konkursowym odpowiedz na pytanie: Jakim czekoladowym deserem najłatwiej podbić Twoje serce?
Nagrody:
1 miejsce: elegancki czerwony stojak na noże + czerwony fartuch kuchenny + zestaw 3 lnianych ściereczek kuchennych Polsat Food Network+ torba płócienna + czerwony notes Polsat Food Network
2 i 3 miejsce: czerwony fartuch kuchenny + zestaw 3 lnianych ściereczek kuchennych Polsat Food Network+ torba płócienna + czerwony notes Polsat Food Network

Ogłoszenie wyników nastąpi najpóźniej  20 lutego 2016 roku.
Zwycięzców wybierze jury, w skład którego wchodzą przedstawiciele telewizji Polsat Food Network oraz ja we własnej osobie ;)
Nagrody zostaną wysłane do zwycięzców w terminie do 7 dni od momentu podania nam adresów do wysyłki

Do dzieła! :)







18 komentarze:

  1. Jest coś takiego co nazywamy smakami dzieciństwa. To o nich myślimy kiedy dzieje nam się coś złego, kiedy jesteśmy samotni lub przeciwnie kiedy chcemy przypomnieć sobie chwile szczęścia i beztroski. Te smaki towarzyszą nam całe życie i o dziwo są niezmienne. To smaki, którymi zawsze można nas „kupić” i które „topią” nasze serce tak, jak ratatuj Remy-ego zmiękczył serce krytyka kulinarnego Antona Ego.
    Moje serce podpaliłby każdy - budyniem czekoladowym z sokiem malinowym!!!

    alicjaruz@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. lody, kiwi, truskawki, brzoskwinie i bita śmietana z polewą czekoladową . uwielbiam i mogłabym jeść bez końca ;)

    agasam9@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Tort czekoladowo-czekoladowy: ciasto, do którego dodaje się rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę gorzką, krem również z dodatkiem czekolady, ale posiekanej, ponadto przełożony warstwą czekośliwki i ... wierzch polany czekoladą. "Zaspokojenie czekoladowe" gwarantowane!
    Na samą myśl i wspomnienie smaku buzia mi się uśmiecha.
    Pozdrawiam.
    agajka (na drugie imię Czekomaniaczka)
    mirra@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy czekoladowy deser to dla mnie iście niebiańska rozkosz. Jednak by me serce podbić należy zaserwować mi blok czekoladowy. Ten pyszny deser w swej doskonałości dodaje mi również garść wspomnień z mych dziecięcych radości. Smakuje on wyśmienicie,słodko i czekoladowo.Jest przeze mnie pożądany, by umilić mi chwilę i poczuć się jak w niebie. Oczywiście domowym sposobem zrobiony i mój brzuszek jest zachwycony!
    Ania
    bin.ann@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje serce zdecydowanie należy do deseru, który jadłam będąc w Hiszpanii - nazywał się Coulan, jest to taka jakby czekoladowa babeczka, a kiedy kawałeczek się odkroi to wypływa cudowna czekolada! Krótko mówiąc czekolada w czekoladzie! :) cudowny deser, polecam!

    Jedz.i.szyj@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest jeden deser którego nie potrafie sobie odmówic, a mianowicie : mus czekoladowy z malinami. Jest bardzo prosty w przygotowaniu, śmietankę 36% ubijamy na sztywno, czekoladę gorzką lub mleczną rozpuszczmy w kąpieli wodnej, łączymy ze śmietanką, podajemy posypane malinami. Niebo w gębie :)
    Dominika S. misia104@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspomnienie smaku często kojarzy nam się z konkretnym miejscem, czasem, osobą... Mój ulubiony czekoladowy deser jest przywieziony z wycieczki do Paryża (co nota bene długo było moim marzeniem) - mus czekoladowy. Każda łyżeczka tej delikatnej pianki przenosi mnie do tego magicznego miasta, wracają wspomnienia, obrazy miejsc, smak i zapach jedzenia. Chyba jutro go zrobię!
    p.s. Przepis: 1/4 szkl. cukru, 3 łyżki masła (85g), 180 ml śmietany 30%, 2 tabliczki czekolady deserowej, 4 jajka. Wykonanie: Cukier wsypujemy do garnka i podgrzewamy, by go skarmelizować. Dodajemy kawałkami masło, śmietanę i połamaną czekoladę i 4 żółtka. Cały czas mieszamy. W osobnym naczyniu ubijamy białka i łączymy z masą (łyżką). Przelewamy do miseczek wstawiamy do lodówki na 4 godziny. Smacznego!
    Milena (milena172@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekoladowy masaż relaksacyjny: Moc Słodyczy
    Uzasadnienie: jestem w siódmym miesiącu ciąży ze zdiagnozowaną cukrzycą ciążową. Ja, łasuch totalny, wielbicielka czekoladek, bombonierek, ciasteczek, nutellli jedzonej prosto ze słoika – musiałam pożegnać się ze słodyczami z dnia na dzień. A one śnią mi się po nocach, więc pozostał mi tylko aromatyczny masaż jako namiastka słodyczowej rozpusty i moich ukochanych babeczek czekoladowo-orzechowych. Taaak, a za dwa miesiące wszystko wróci do normy i moje serce znowu będzie należało do autora przecudnych babeczek czekoladowo-orzechowych, nota bene mojego męża… ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. CZEKOLADA działa na mnie jak narkotyk ! Silnie mnie uzależnia . Czy to źle ? Nie sądzę ! Czekolada wszak ma zbawienny wpływ na moje samopoczucie, produkuje hormony szczęścia które nie raz wyciągły mnie z depresji a ponadto czekolada świetnie nadaje się do wszelkiego rodzaju deserów !


    Moje serce najłatwiej podbić czekoladowym deserem w postaci naleśników posmarowanych czekoladą z dodatkiem lodów waniliowych polanych czekoladą , zmieszanych z kawałkami czekolady która aż rozpływa się w ustach . Obok biała czekolada stopiona do tego stopnia, że aż mam dreszcze gdy pomyślę o tym błogim smaku !

    K KOCHAM czekoladę w każdej postaci, KOCHAM czekoladę w deserze
    U UWIELBIAM stopioną,skruszoną, ściętą i w kostkach...mam ją teraz,nie wierze!
    C CAŁKIEM szybko ją teraz zjadłem, i o odpowiedzi tutaj pomyślałem
    H HARMONIJNEJ, pełnej emocji i jakże zaszczytnej chwili doznałem !
    N NIETUZINKOWY deser w postaci lodów z białą i ciemną czekoladą w duecie
    I IDEALNY to deser, zajadam go z rodziną, sam , wy też możecie jak chcecie.
    A APETYCZNE naleśniki do tego smażę, smaruję czekoladą i dodaję lody

    E EFEKTOWNY to deser czekoladowy, który niegdyś wpadł mi jakoś do głowy.
    L LUBIĘ eksperymentować z czekoladą w różne postaci,to mnie odstresuje
    E ENERGII przy tym dostaje, bo co zjem to idę biegać lub coś tam wykonuje.
    X X- powodów mam na to, że czekolada w deserze smakuje najlepiej na świecie
    I I tak zapewne, wy doskonale już o tym wiecie .
    S SPONTANICZNE wykonanie czekoladowego deseru cieszy ... Kocham czekoladę !

    Czekolada w deserze jest dla mnie motywacją do działania ! Jak żadne inne "coś" do jedzenia , jest w stanie podnieść mnie na duchu, sprawić że zaczynam myśleć pozytywnie a kuchnia ? w obliczu czekolady staję się moim królestwem . Czekoladowe babeczki, placki, deserki, to tylko dla mnie pretekst by w kuchni zaszaleć . Czekolada ! Kocham !

    Czekoladowy deser z naleśnikami, lodami i czekoladową polewą to dla mnie siła rozkoszy,
    która w moim życiu przy każdej możliwej okazji się iście panoszy !
    Czekolada ma swoją siłę, można ją jeść i cieszyć się jej błogością
    czekoladowe desery dla mnie i rodziny są naprawdę ogromną radością !

    A czy to przypadek,że na jednym z blogów które regularnie czytam do wygrania jest czerwony stojak na noże ? Nie sądzę ! A ja właśnie takiego poszukuję ! Ma ukochana płacze że nigdzie nie może IDEALNEGO spotkać . A ja ? Wytrzeszczam oczy z niedowierzania bo taki stojak właśnie tu jest do wygrania . I gdybym miał szansę go otrzymać to byłbym najszczęśliwszym facetem na świecie ! A przy okazji i żona by się rozweseliła ! Pozdrawiam Tomasz, wwissnia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest taka mała restauracyjka w Poznaniu...Nie, nie będę rzucać nazwą, bo nie produkt placement jest moim celem :) zresztą, tam zwykle miejsca są zajęte, więc zwiększanie klienteli nie leży absolutnie w moim interesie. Bo ja tam wpadam, kiedy potrzebuję kopa do życia. Albo odrobiny entuzjazmu. Albo chwili samotności...
    Jak widać :) każdy pretekst jest dobry :)

    I teraz wyjaśnienie: ponieważ tam można nabyć drogą kupna mrożoną bialą czekoladę z sorbetem malinowym!!!
    Ja już pomijam, że kolorystyka tak pięknie walentynkowa. Ba! Przy okazji patriotyczna nawet :) Przemilczę, że milion razy próbowałam skopiować to w domu i: albo marna ze mnie kucharka - czego nie należy wykluczać, albo dodają tam rzeczy tajemne! Bo to co wyszło to nędzny erzac po prostu był!

    Więc jakby ktoś czegoś ode mnie chciał. Albo próbował do czegoś zmusić. Albo się oświadczyć, czy coś. To tylko tam i tylko przy mrożonej białej czekoladzie z sorbetem malinowym.
    No i nie polecam (jakby co) wrzucać pierścionka do szklanki. Mogę nie zauważyć :)

    I taki mały ps. na końcu: mam nadzieję, że jury z tych mniej ortodoksyjnych i kwalifikuje białą czekoladę, jako czekoladę... słyszałam plotki, że istnieją tacy (sic!), co mają w tej kwestii wątpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze podbija moje serce i zniewala Mus czekoladowy z avokado i bananem, którego bardzo prosto się robi. Wystarczy zmiksować 2 dojrzałe banany, 2 dojrzałe avokado, 2 łyżkami kakao i cukrem pudrem. Dodaję zmielone orzechy laskowe, przekładam do pucharków i ozdabiam sezonowymi owocami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Recepturę mam ciekawą
    Na nieziemskie brownie z kawą!
    Cukier biały i brązowy -
    Odmierz równo dwie połowy,
    Dodaj mąkę, sól, kakao
    Zmieszaj razem z cukrem śmiało.
    Starta gorzka czekolada
    Do miseczki sama wpada.
    Kawa, masło, kąpiel wodna,
    Wnet mieszanka będzie zgodna.
    Wlej ją do składników sypkich,
    Brownie jest z gatunku szybkich!
    Dodaj jajka. Ale heca!
    Koniec pracy! Fik do pieca!
    Teraz chwila, aż się schłodzi,
    Bo gorące Ci zaszkodzi!
    Kiedy czas konsumpcji będzie,
    Ach! i Och! usłyszysz wszędzie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Najłatwiej moje serce podbić deserem, który nazywa się "lava cake". To cudeńko jadłam kiedyś u kolegi, który sam je przygotował i byłam dosłownie wniebowzięta podczas jedzenia tego deseru. Z zewnątrz to niby zwykłe czekoladowe ciastko podane prosto z piekarnika, ale to tylko pozory. Po jego rozkrojeniu, jak magma z wulkanu wypływa z niego gorąca słodka czekolada prosto na talerz. To genialnie ciastko jest moim ulubionym deserem i oddałabym za niego naprawdę wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mogę oprzeć się czekoladzie. To taka słodko - gorzka pokusa. Rozpływa się w ustach i już po chwili świat wydaje się kolorowy. Czekolada to również doskonały plaster na zranioną duszę. Moje serce najłatwiej podbić niebiańsko lekkim jak pianka musem czekoladowym z dodatkiem własnoręcznie zebranych poziomek z ogródka.
    Pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekolada jest afrodyzjakiem. Czekolada rozpala zmysły. A najbardziej urzeka mnie wyborny smak słodko-gorzkiej czekolady w kwaskowym duecie z orzeźwiającą morelą - ponadczasowy sukcesu słynnego tortu Sachera rodem z Wiednia.
    Laura
    a763@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news