Soczyste udka z kurczaka w glazurze miodowo-musztardowej

Nie jestem fanką musztardy, jednak jako marynata i dodatek do sosów zawsze sprawdza się rewelacyjnie. Udka z kurczaka w takim wydaniu smakują wspaniale! Przyznam, że nie spodziewałam się, że będą aż tak pyszne :) Koniecznie musicie spróbować :)
Przepis znaleziony tutaj, lekko zmodyfikowany.
Potrzebujemy:

  • 125 ml miodu
  • 3 łyżki musztardy dijon
  • 3 łyżki musztardy gruboziarnistej
  • sól, pieprz
  • 4 łyżki octu winnego
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 8 udek kurzych
Miód, musztardy, olej, ocet i przyprawy łączymy ze sobą w dużej misce. 
Pałki kurczaka nacinamy (dwa nacięcia z każdej strony), wkładamy do marynaty, mieszamy. Miskę przykrywamy i odstawiamy do lodówki na godzinę. 
Po tym czasie przekładamy kurczaka do naczynia żaroodpornego, polewamy częścią marynaty.
Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na opcję grill, 220 C, na środkową półkę. Pieczemy przez 40 minut, co dziesięć minut kurczaka podlewamy pozostałą marynatą. Smacznego!



2 komentarze:

  1. Kiedyś robiłam z podobnego przepisu i faktycznie wyszło pyszne, chociaż też nie przepadam za musztardą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłam mi nie smakowało dało się zjeść ale było słabe

    OdpowiedzUsuń

 

Blogger news